Pozdro dla Kumatych
Prawda jest taka, że jesteśmy Nie zawsze tacy, jakimi być chcemy Nieidealni, dobrze to wiemy I mamy źle w głowach, że żyjemy To nie pomaga – pełno wymagań Nie musisz być kochanie dobra, mądra, śliczna Taka jaka jesteś, jesteś zajebista Nie ściemniaj sobie żeś do ideału bliski Taki jaki jesteś, jesteś zajebisty Prawda jest taka, że będzie ci dane Jeśli masz na to wyjebane Niewykonalne proszę panią By sprostać wszystkim wymaganiom Uszczęśliwiony - bo wyzwolony Nie musisz być kochanie dobra, mądra, śliczna Taka jaka jesteś, jesteś zajebista Nie ściemniaj sobie żeś do ideału bliski Taki jaki jesteś, jesteś zajebisty Nie musisz być kochanie nie wiadomo jaka Taka jaka jesteś, nie jesteś nijaka Nie musisz udawać fajnego tak jak każdy Taki jaki jesteś, dla mnie jesteś ważny Taka kochana sercu bliska Po prostu jesteś zajebista Burdel w pokoju, po jedzeniu miski Ty chłopie też jesteś zajebisty
Submitted by Iron_Wraith — Apr 26, 2025
Ja jestem świrusek Ty ulizany, ja poczochrany Nie muszę, a mogę I dzięki temu szare będzie kolorowe Nie wszyscy lubią to samo Nie wszyscy myślą to samo I bardzo dobrze jest tak, że Kręci nas różny smak Nie wszyscy w jednym kolorze Nie wszyscy w jednym ubiorze Wszyscy na innym są haju Jedyni w swoim rodzaju Nie zmieniaj się Bo kocham jak Różne kolory Barwią ten świat Lepszy, czy gorszy Nie mówię tak Każdy świrusek Barwi ten świat Nie boję się błota Wytaplam siebie jeśli najdzie mnie ochota Nie lubisz, to dobrze Jesteśmy wyjątkowi , bo nie jednakowi
Submitted by Cyberwaste — Apr 26, 2025
Pozdro dla was Wszystkich kumatych Wam nie trzeba tłumaczyć My rozumiemy się Pozdro dla was Co spuszczają powietrze Z tych nadętych balonów Wrzeszcząc japy Jeśli jesteś pojebany To w dłonie klaszcz Jeśli jesteś pojebana To w dłonie klaszcz Jeśli jesteś pojebany To w dłonie klaszcz Jeśli jesteś pojebana To trudno! Pozdro dla was Tych, co są tutaj z nami Jesteśmy wariatami I rozumiemy się Pozdro dla was Z wami dobrze się czuję Gównem się nie przejmuję Wszyscy razem Jeśli jesteś pojebany… Pozdro dla was Wszystkich zdrowo jebniętych Czasem trochę dziabniętych No bo tak, no i co Pozdro dla was Co wiedzą, że na przedzie Trzeba ustąpić będzie Miłym paniom Jeśli jesteś pojebany… Pojeba pojeba Jebany jebany Światuszek światuszek cały Pozdro dla was Wszystkich dziewcząt kumatych Chude i te brzuchate Wszystkie wytuli miś Pozdro dla was Co na każdy rzut oka Wyglądają na takich Pojebanych Jeśli jesteś pojebany… Pojeba pojeba Jebany jebany Światuszek światuszek cały
Submitted by Pestilence — Apr 26, 2025
Wmówili ci chłopcze, że głupiec to marzy O rzeczach bezkresnych, że to się nie zdarzy I gdy widzisz niebo, to ciągną cię w dół Ty nie daj się łamać posłuchaj tych nut Mówili ci dziewczę, że bujasz w obłokach Byś zeszła na ziemię i dała już spokój Kto słyszał by tancerz tańcował bez stóp A to się zdarzyło i to jest ten cud Nie potrzeba stóp, żeby móc tańczyć i Nie potrzeba nóg, by iść do przodu i Nie potrzeba nieba, widać je z dołu i Nie potrzeba stóp, żeby móc tańczyć Więc tańcz z całych sił jakby jutra nie było Wypijmy za przyjaźń, za wolność, za miłość I pogodą ducha zarażę dziś cię Abyś wierzył, wierzyła, spełnisz swój sen Co ci mówili, że jak to nie możesz Wrzucili swe blokady na twoją głowę Poza pudełko zamknięte masz wyjść Zobaczysz to cud, że ty umiesz i tańczysz bez stóp
Submitted by NecroLord — Apr 26, 2025
do wolnosci Każdy ma prawo do miłości wytulenia, tego nie może zabraknąć nikomu od urodzenia Każdy ma prawo do szaleństwa i radości, nie daj tłamsić się sztywniakom pozbawionym tych zdolności Każdy ma prawo przeżyć życie tak jak chce, twe decyzje, twe wybory, nie muszą podobać się Każdy ma prawo do oceny sytuacji, ale złe to przekonanie o swej nieomylnej racji Kocham i szanuję Staram się zrozumieć Tylko toleruję Ale nie ujmuję Buntuję się przeciw Fałszom i pozorom Owocem miłości Prawo do wolności Każdy ma prawo uniesienia w szczęśliwości, niech się czerwienią buraczki w zazdrości Każdy ma prawo by popełnić masę błędów, a mądrale, nie nauczą się wcale Każdy ma prawo wierzyć w co tam sobie chce, ale nie myśl że żeś lepszy, nie narzucaj tego mnie Każdy ma prawo życia według własnej prawdy, ale będzie z ciebie łgarz, gdy monopol na nią masz Kocham i szanuję Staram się zrozumieć Tylko toleruję Ale nie ujmuję Buntuję się przeciw Fałszom i pozorom Owocem miłości Prawo do wolności Fałsz i pozory Pozory słuszności Fałsz wartości Bez prawa do wolności Każdy ma prawo wierzyć w co tam sobie chce, ale nie myśl że żeś lepszy, nie narzucaj tego mnie Każdy ma prawo życia według własnej prawdy, ale będzie z ciebie łgarz, gdy monopol na nią masz Każdy ma prawo przeżyć życie tak jak chce, twe decyzje, twe wybory, nie muszą podobać się Każdy ma prawo do oceny sytuacji, ale złe to przekonanie o swej nieomylnej racji
Submitted by Nargaroth — Apr 26, 2025
Szara mysz, szara mysz, ze strachu zgaszona Tak się boi kota, siedzi podkulona Ulitował się czarodziej – przemienił ją w kota To się boi teraz psa i przed nim chowa Nic, nic Jeśli sama sobie nie pomożesz Nikt, nikt, nikt Jeśli sama siebie nie przemienisz Wkurzył się czarodziej, bo ty serce myszy masz, on ci tutaj nie pomoże, bo nie może Sama radę dasz, odpowiedzi wszystkie znasz, ty to wyjdziesz spod tej miotły, gdy odważysz się Cicha szara mysz, taka zgaszona Chce przeżyć, pragnie być Cicha szara mysz, wystraszona Co zapomniała aby żyć Szary kot, szary kot, trzęsie się ze strachu Tak się boi psa, siedzi wciąż na dachu Ulitował się czarodziej – będziesz teraz pieskiem To się nagle boi ludzi, z budy wyleźć nie chce Nic, nic Jeśli sam sobie nie pomożesz Nikt, nikt, nikt Jeśli sam siebie nie przemienisz Wkurzył się czarodziej, bo ty serce myszy masz, on ci tutaj nie pomoże, bo nie może By się dostać tam, musisz przebyć drogę sam, ty to wyjdziesz spod tej miotły, gdy odważysz się Cicha szara mysz, taka zgaszona Chce przeżyć, pragnie być Cicha szara mysz, wystraszona Co zapomniała aby żyć Cicha szara mysz, taka malutka Łatwo przeoczyć cię Cicha szara mysz, tak drobniutka Że prawie nie ma cię Na wszystko przyjdzie kiedyś Właściwa pora Obudzisz się i będziesz Jak nowonarodzona Opadną z wielkim hukiem Ciężkie kajdany I w końcu będziesz wolny Wygoją się twe rany
Submitted by SerpentEve — Apr 26, 2025
Tylu ludzi wymyślało abyś miał Najwygodniej i najlepiej jak się da To samolot, który bierze cię do chmur A ty ciągle szukasz w całym jakichś dziur Wszystko dostałeś na tacy I nie cenisz, cudzej pracy Już kochany zapomniałeś Jak niewiele kiedyś miałeś Cały świat rozpuścił ciebie jak dziadowski bicz Hej człowieku – Hakuna matata Nie narzekaj tylko doceń co dostałeś dziś I człowieku – Hakuna matata Karwa! Gdzieś w Afryce człowiek biedę tylko zna Musi walczyć o życie każdego dnia Ale ty masz problem pierwszego świata Bo są soki, a miała być piwa krata Wszystko dostałeś na tacy I nie cenisz, cudzej pracy Boli łeb od harowania A ty ciągle, wymagania Cały świat rozpuścił ciebie jak dziadowski bicz Hej człowieku – Hakuna matata Nie narzekaj tylko doceń co dostałeś dziś I człowieku – Hakuna matata Fanieda, niewie, geotyna Kucatele niezmiedosa Chakumada kazajewa Dlajuzara wiece odeme
Submitted by NecroLord — Apr 26, 2025
A ja dziękuję, ja w to nie wierzę Proszę tym mamić innych ludzi Nie potrzebuję, pan chyba żartuje Skąd przekonanie się pana bierze? Oj nie to przecież powykręcane Półprawdy gorsze są od kłamstwa Piniądz dla pana na ulicy leży Bo w każdą bajkę zawsze ktoś wierzy Tyle bajeczek jest na tym świecie W które uwierzysz, które to śmiecie Tyle bajeczek Nie chcę, nie muszę i nie potrzebuje Bajek co sprawią, że lepszy się poczuję Nie chcę, nie muszę i nie trzeba mi Bez tych bajeczek, dobrze tu mi Oj panie coś pan taki uparty Taki pokorny, a nos tak zadarty Męczy mnie pan, chce zmusić do swego A to prowadzi tylko do złego Tak sobie myślę, straszne to przecież Chcieć porządkować wszystkich na świecie Według własnego widzimisię Coś chyba w głowie miesza ci się Tyle bajeczek jest na tym świecie W które uwierzysz, które to śmiecie Tyle bajeczek Nie chcę, nie muszę i nie potrzebuje Bajek co sprawią, że lepszy się poczuję Nie chcę, nie muszę i nie trzeba mi Bez tych bajeczek, dobrze tu mi
Submitted by Lake of Tears — Apr 26, 2025
This track is instrumental.