Żertwa
Puch śnieży się, korona skrzy Gdzie Rzeka Rzek Gdzie Gruża lśni W Otchłani jezior trzech Gdzie umarłych słychać skrzek W martwym zakątku Nawii Gdzie Zmora śni Śnieg – prosto w twarz Mróz – bruzdy tnie Lód – skuwa krew Rozkład wiecznie tu trwa Oto jest Królowa Zdusz Oto jest Pan Snu Owoc ich zgniły już Zapomnienie, krew i kurz W oczach stal W dłoni kij Welańskiej cierniny Dumna twarz Z cierni skroń Żylastych dłoni Zlękniony Żmij Tak umiera świat Tak zniszczenie trwa Degradacja myśli i zdusz Zapomnienia dar przeklęty już Gdzie zielonych gajów trupi znak Gdzie po męstwie dzielnych przodków starty ślad Gdzie nadziei ułuda jak mrozu skry Jak sople lodu sterczą bestii kły Mróz i śnieg Wiatr i lód Skrzepłej krwi stalaktyt puchł Cierpieć mus i umrzeć też Rozkład ciał, robakom żer To królowa daje znak Byś ze zgnilizny ku chmurom się wzniósł Byś z martwych jak dęby rósł Odrodzony wzrok ku górom wzniósł Ze śmierci życie odrodzić mógł
Submitted by VladTheImpaler666 — Jun 29, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.