Turbo
Album • 1987
Zryte wiekiem dumne czoło, Pierś pokryta setka blizn, Serce twarde jak ze stali - - hartowana myśl Tytan walk niezwyciężony, Potwór KALI, Potwór snów. Zimnokrwisty i szalony. Jednoręki wódz. OSTATNI WOJOWNIK OSTATNI ZABORCA Ciągłe walki o przetrwanie, Bezustanne, zimne gry. Kto z nas żywy pozostanie W jego rękach los ten tkwi. Wciąż nie znane przeznaczenie Wciąż nieznany dalszy ciąg. Komputery oszalałe wysypują ogrom liczb, Informują nieprzerwanie O istnieniu gwiezdnych wysp. Pośród mgławic są ukryte, Naznaczone piętnem zła. Przez rycerza zniewolone - Przez rycerza PANI ZŁA
Submitted by Lake of Tears — Apr 26, 2025
Ognisty smok Ocieka krwią Zadany cios, Ostatni cios w tej bitwie. Celtycki miecz Przebija pierś Odcina łeb Błękitna stal Beruda. Odwieczny król Kosmicznych pól Leży u stóp Wielkiego wojownika. Odcięty łeb Płonąca krew Hartuje miecz, Błękitny Miecz Beruda.
Submitted by Corpse Defiler — Apr 26, 2025
This track is instrumental.
Książe widm tu przebywa Pośród trumien klątw i łez. Czarny płaszcz go okrywa, W swoim sercu niesie śmierć. Krwawy Pan - upiór nocy Krwawy Pan - demon nocy Z ludzkich ciał czerpie życie, Z ludzkich żył łaknie krwi Nocna mgła go okryje, Wysłannika ciemnych sił Krwawy Pan - upiór nocy Krwawy Pan - demon nocy Odtrącony i wyklęty, Owładnięty chęcią zemsty, KRWI, KRWI, KRWI!!! Pełen furii o północy, Wstaje kapłan - demon nocy KRWI, KRWI, KRWI!!! Łaknie KRWI!!!
Submitted by Morgoth — Apr 26, 2025
Strasznym gromem przebudzony, błyskawicą ożywiony, już otworzył swoje oczy i zaciska zimną pięść. W jego głowie czarne ognie rozpalają żądzę zbrodni, zatruwają wnętrze ciała, wyzwalają wściekły gniew. Dziki gniew! Wściekły gniew! Syn burzy wskrzesza trupy, otwierają się grobowce. Na wpół zgniłe wstają zwłoki, martwe cienie martwych dusz. Radość odszczepieńców, oniemiałe ludzkie twarze, zbezczeszczone święte krzyże, przerażenie, krzyk i strach. Krzyk i strach! "Zaledwie śmierci wyrzekł imię burza huczy w płomiennym oceanie. Ciskani w górę, na stosach paleni, rozległym jękiem wyją potępieni!!!" Mesjasz piekieł kończy dzieło. Twór Szatana, syn piorunów spalił, zniszczył ludzkie credo i odchodzi niczym sen. Pusta ziemia jak Memento pozostała we wszechświecie, straszny obraz wyobraźni, wyniszczony, martwy twór. Martwy twór!!!
Submitted by Morgoth — Apr 26, 2025
Grozne oblicze Bogini Chaosu, Pośród milionów gwiazd dama. Każdym swym gestem i każdym swym ruchem Uwalnia albo zniewala. Siedzi na tronie skryta w ciemności, Wszystko do siebie przygarnia. Lecz tylko spróbuj zbliżyć się do niej - -zniszczy cię piękna, wszechwładna. Wamp - kosmiczna Kali. Czeka w oddali Śmierć - kosmiczna śmierć. Krzyżem południa wyznaczy ci drogę W czarny absolut wszechczasu. Strasznych czeluści bramy otworzy, Bramy do piekieł pulsarów Jej długie szpony jak szpony orła Wbite są w głąb ciała próżni Wciąż wyszarpują serca galaktyk I niszczą co znajdą później Wamp - kosmiczna Kali. Czeka w oddali Śmierć - kosmiczna śmierć!!! Silny blask super gwiazd W swej domenie skryje cię. W nowy czas, w inny świat Poprowadzi gwiezdny szlak. Wściekłe oblicze Bogini Chaosu Skryte wśród ultra promieni. Wciąż obserwuje granice kosmosu, Chcąc przeznaczenie odmienić. Wzrokiem śmiertelnym ciska płomienie, Płomienie samozagłady. W strasznych konwulsjach jej ciało płonie Ciało Kosmicznej KALI!!!
Submitted by Morgoth — Apr 26, 2025
← Go back to Turbo