Bajki o Staruchu
Staruch patrzy Staruch widzi Czasem psa zywcem zakopie, Bo szczekał pod oknem Czasem słonce w księzyc zamieni, Sprawdzi czym jest strach Widzi, patrzy, słucha On czasem przychodzi Widzi, patrzy, słucha I do głowy wchodzi Wchodzi I czasem niech to słonce już zaświeci. Czasem słonce zaświeci Straszno tu Straszno tu, straszno tu Straszno tu, gdy słonce wschodzi Straszno, gdy zachodzi Straszno tu, straszno tu Straszno tu, wśród cieni Straszno tu, straszno tu, straszno tu Pamiętaj, cień wtedy najczarniejszy jest Najczarniejszy
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Pamiętaj córeczko, jak jest ciemno i się boisz To aniołek zawsze przy Tobie stoi, Mamo, prawdę mi Ty mówisz? Ten aniołek w rękę ugryzł Raz jak głowę odwróciłam, To się śmiał pod nosem cicho. A Ja łzy ścierałam Ja to widzę, córciu przecie Bo tu przy Tobie siedzę Skurwysyn Syn z kurwy Aniołkowi nie wierz skarbie, Spytaj kiedyś skurwysyna, Czy w tych pięknych jasnych loczkach różków czarnych nie ukrywa
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.
Sza, sza, cisza, cisza Cisza Cisza Znasz ten sen? Stary cień, blisko podchodzi. Patrzy i patrzy Znasz ten sen? Patrzy w duszę, patrzy głęboko, A strach boli Znasz ten sen? Przytul mnie, przytul, Kochaj mnie Kochaj, nim zaśniesz On patrzy i patrzy. On czas zatrzymał Znasz ten sen? On nie spi, gdy nie spisz, On nie śpi, gdy spisz, On patrzy i patrzy, On czas zatrzymał Przytul mnie, przytul, Kochaj mnie Nim zaśniesz, nim zaśniesz Przytul mnie, och przytul On wieeee! Ze nieeee wieeeesz! Śpisz Śpisz
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Bimber piją, bimber Bimber pijo Staruchy nadchodzą, Staruchy nadchodzą Staruch i baba jego Staruch mruczy coś pod nosem, Bóg gra w kości, Bóg gra w kości Najebany, napierdolony Sztywny w chuj A z rąk mu lecą kości Lecą mu kości A kto raka wylosuje, Idzie spać pierwszy, chyba że Zimą zamarznie albo w stawie utonie W łóżku się nie obudzi, przy ukochanej zonie, Albo serce mu stanie, gdy zrzyga się w rowie
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Kochała, lubiła, szanowała, nienawidziła Albo śmierci ci życzyła, Bo za dużo wypiła Albo dupy dała, Bo się nie lubiła Kocha, lubi, szanuje, nie chce, Nie dba, żartuje, w myśli, w mowie, w sercu, Na pogrzebowym kobiercu Kochała, lubiła, szanowała, Trojkę dzieci wychowała, Kochała, lubiła, W zimnym grobie pochowała. Kocha, lubi, szanuje, nie chce, Nie dba, żartuje, w myśli, w mowie, w sercu, Na pogrzebowym kobiercu Kocha, lubi, szanuje, nienawidzi Czarny grób, Zimno tu, Czarny grób Ciemno tu Czarny grób, Zimno tu, Czarny grób Pusto tu Ciemno tu, Zimno tu Czarną mordą kręci, Czarną ziemią pluje Czarną mordą kręci, Czarną ziemią rzyga
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Pali pod tym kotłem, pali, Smutki zbiera Baba Jaga wciąż czaruje Czarną chochlą, Wrzącą smołę, W dym zamienia Do smaku doda Flegmy gruźlika I kilka strutych snów, Spermy alkoholika I grubej baby tłuszcz Baba Jaga smutki rozdaje: “Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz, A dusza zaśnie i się nie obudzi” Baba Jaga dzieci zmienia, Baba Jaga dzieci zabiera Szósty palec wyrośnie, Warga zajęcza Oczy zabierze, W głowie poplącze, Potem brata siekierą zarąbie, Bo jak do pracy szedł, to kradł mu żonę “Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz, A dusza zaśnie i się nie przebudzi” W ciemnym lesie chatka stoi, Ściany ma z piernika Ogień kocioł smali, Dym z komina gęsty bucha Płód swój zabijesz, jak piernika spróbujesz Dzieci chore spłodzisz, gdy się dymem zaciągniesz Baba Jaga dzieci zabiera
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.