Quo Vadis
Album • 1993
Ameryko już ponad dwieście lat Budujesz nowy ład Tworzysz swoje własne prawa Tworzysz swoją wielką siłę Ameryko jesteś symbolem Symbolem wolnych ludzi Tak bardzo lubisz kiedy ktoś Tobie o tym mówi Ameryko rzuciłaś świat na kolana Potęgę swą znów pokazałaś Dumna jesteś niczym paw Podziwia Cię cały świat Ameryko Ty nie pozwolisz Odebrać sobie wpływów Twoi chłopcy strzegą co dzień Twoich wielkich granic Ameryko nie pamiętasz Bo nie chcesz pamiętać Przelałaś krew niewinną Czerwoną jak kolor skóry Zbudowałaś swoją wolność Zabierając ją innym ludziom
Submitted by Morgoth — Apr 25, 2025
Usta pełne wody Zimne kamienne twarze Mówią za nas, Myślą za nas Robią co chcą Leją potokiem słów Bez żadnych znaczeń Mówią za nas, Myślą za nas Robią co chcą POLITYKA – jad węża POLITYCY – puste serca Dajcie nam święty spokój Tego nam brak
Submitted by Lake of Tears — Apr 25, 2025
Czas zwiędły kwiat Martwa smutku toń Do mózgu wdziera się Ból ujarzmia Cię Z prochu w proch obrócisz się Czy potrafisz śnić Uronić gorzkie łzy Odchodząc w zapomnienia mrok Z kielicha kłamstw wypiłeś grzech Módl się dziecko me Z prochu w proch obrócisz się Święć się imię Twoje...
Submitted by Morgoth — Apr 25, 2025
Pretty woman, walkin' down the street Pretty woman, the kind I like to meet Pretty woman, I don't believe you, you're not the truth No one could look as good as you, mercy Pretty woman, won't you pardon me? Pretty woman, I couldn't help but see? Pretty woman that you look lovely as can be Are you lonely just like me? Pretty woman stop awhile Pretty woman talk awhile Pretty woman, give your smile to me Pretty woman, yeah, yeah, yeah Pretty woman, look my way Pretty woman, say you'll stay with me 'Cause I need you, I'll treat you right Come with me baby, be mine tonight Pretty woman, don't walk on by Pretty woman, don't make me cry Pretty woman, don't walk away, hey, okay If that's the way it must be, okay I guess I'll go on home, it's late There'll be tomorrow night but wait What do I see? Is she walkin' back to me? Yeah, she's walkin' back to me Oh, oh, pretty woman
Submitted by BloodShrine — Feb 19, 2026
Przemawiają do siebie Kulami karabinów I giną, giną, giną Walczą o wolność A przy okazji Gwałcą, palą i biją Kolejne zawieszenie broni Po chwili znowu strzały Kolejne zrujnowane miasto Nowe krzyże będą stały Co dzień jeśli chcesz Włącz TV pokażą Ci śmierć Gdy wieczorem zasiadam do kolacji Gaszę światło i patrzę Czekam na kolejny pokaz Nowe trupy nowe zbrodnie Co dzień jeśli chcesz Włącz TV pokażą Ci śmierć Kiedy ktoś bierze do ręki broń To musi ktoś stracić życie i dom Stary niedźwiedź miał 70 lat Kiedy wreszcie padł Odrodziły się stare państwa Powstały nowe wojny Co dzień jeśli chcesz Włącz TV pokażą Ci śmierć
Submitted by The Void — Apr 25, 2025
Głuche domy bez ścian Zimne oczodoły okien To znak Kalekie mózgi bez snów Upiorne wizje próżnych marzeń Obłędu znak Ludzie ślepi na zło Jak puste szkielety namiętności Obłędu znak
Submitted by VladTheImpaler666 — Apr 25, 2025
Ułamki czasu ile ich trzeba By poznać człowieka: ciało, duszę i mózg Krótkie życie, a tylu żyje ludzi Wybierz z nich – możesz się pomylić Mówisz mi, że Ciebie nie rozumiem Mówię Ci to Ty mnie nie rozumiesz Każdego dnia gramy swoje role Sięgamy wyżyn, czasem padamy na pysk W czasie upadku szukamy kogoś Kto zrozumie nas bez słów Mówisz mi, że Ciebie nie rozumiem Mówię Ci to Ty mnie nie rozumiesz Jak mi pokażesz myśli mózgu Jak mi opiszesz uczucia duszy Bym mógł zrozumieć Cię Ja i Ty i Wy i Oni Żyjemy, a obok miliony ludzi A kto z nas naprawdę Samotności pozbył się Mówisz mi, że Ciebie nie rozumiem Mówię Ci to Ty mnie nie rozumiesz
Submitted by Grave666 — Apr 25, 2025
Kiedy zmarł mój pierwszy przyjaciel Zalałem się gorzkimi łzami Serce mi pękało Bo nic nie mogłem poradzić Potem zdradził drugi przyjaciel Powoli wbijał nóż w plecy Byłem jak ogłupiały Choć nie chciałem, płakałem Płacz, płacz łagodzi ból Łzy, łzy wyleją smutek Kiedy odejdzie następny przyjaciel Wiem, że już nie zapłaczę Chociaż bardzo bym pragnął Już teraz nie potrafię Płacz, płacz łagodzi ból Łzy, łzy wyleją smutek
Submitted by The Void — Apr 25, 2025
Dałaś mi przez wiele lat Nadmiar czułości Uczyłaś mnie jak kochać świat Obdarzać miłością Twój tak piękny purpurowy płaszcz Okrył mnie szczelnie Nie przepuszczał żadnych Innych barw Ukazałaś mi małą część Wielkiej całości Nauka Twoja zmiękczyła mnie Bez litości Świat posiada dużo więcej barw Dawno temu pozbył się sentymentów Dużo więcej jest w nim szarych plam Dawno temu pozbył się sentymentów
Submitted by Warbringer — Apr 25, 2025
Wypłynęli odnaleźć światło życia Człowieczeństwo i pokorę Wiatr był ich domem Burza strapieniem Ogień przeznaczeniem Dopłynęli do zmierzchu swych dni Bez sumienia i litości Ciała ich zimne i słabe Myśli grzeszne pełne chciwości Pych ich przekleństwem Ogień przeznaczeniem Brat przeciw bratu wznosi gniewu pięść Syn przeciwko ojcu gotów iść Już za późno już się stało Płoną stosy ostatnich dni Ziemia będzie rajem Śmierć zapomnieniem Życie wyzwoleniem
Submitted by NecroGod — Apr 25, 2025
Odmienny obraz każde widzi oko A każde ucho inny słyszy śpiew A każde serce gdy wejrzysz w nie Ukaże własną słabość i grzech Miłość walczy z nienawiścią Wygrany opanuje ciało Jedno stworzy przyjaźń i pokój Drugie wywoła wojnę Jak sięga pamięć Gdzieś zawsze była wojna Ktoś komuś pragnie w mordę dać Bo żyje, wygląda, myśli inaczej Bo jego twarz głupi wyraz ma
Submitted by Corpse Defiler — Apr 25, 2025
From time to time Such a day returns Not knowiing from here Indecision appears Sad moments hard time Sad moments hard time Through grey streets Melancholy passed by Through grey doors Nostalgy come through Sad moments hard time Sad moments hard time A wave of memories comes And awakens anger Brings with itself glommy pictures Not always of nice days Sad moments hard time Sad moments hard time Old wounds bleed again Old wounds fresh pain Endure time of these mean days Earthing feelings Don't let the wave carry you As it come it will go away
Submitted by The Void — Apr 25, 2025
← Go back to Quo Vadis