Lwy ognia
Ziemia drży, mury walą się Nie uciekniesz stąd, choć tego chcesz Ściana ognia sięga niebios bram Wokół ludzie modlą się o szybką śmierć Krwawy brzask oświetlił ci świat Straszny tam widok rozpościera się Dzień tysiąca słońc spopielonych ciał To jest właśnie przeznaczenie twe Fire! Fire! Fire! Budzisz się, cisza głucha trwa Skończył się koszmarny nocy tej sen Zastanawiasz się, ile czasu masz Czy to wkrótce prawdą stanie się Ostatnią już szansę masz Bezczynność wnet zniszczy cię Do przodu wciąż idź I w siłę swą wierz Nie zatrzymuj się w pół drogi To jest twój bojowy chrzest Szansa zwycięstwa dziś jest To, że nic nie możesz zrobić Tylko ci wydaje się Ster losu weź w ręce swe Zbroję dziś włóż Skórę, pas szybko wdziej Siłą swą zwalczaj zło Dobro siej Nie zwlekaj już Czasu masz coraz mniej Możesz ratować świat Tylko chciej
Submitted by Immortal — Jun 22, 2026
“A kto znalezien w przekleństwie będzie, spalon żywcem będzie on i każda rzecz, która jego jest” Joz. 7,15. Czujesz woń zgniłych ciał Słyszysz jęki duchów Płyną łzy, ciepły wiatr Rozsiewa popiół stosów Kto może niech ucieka Bo koniec to ja Victorii znak wskazuje moja czarna dłoń Rydwany ognia za mną Bo ogień to ja Apokalipsy nadszedł czas Unosi się dusząca woń Płonącej ogniem siary Kto może niech ucieka... Zniszczyłem już dobro i zło Otwartym ogniem z dłoni Nikt nie wie, jak potężna jest Moc tej piekielnej broni Kto może niech ucieka...
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Instrumental
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Rozpalony do białości Razi blaskiem swoich wrogów Gromowładną siłą ognia Potężną jak moc bogów Heavy metal, heavy metal Heavy metal is the best Heavy metal, heavy metal Heavy metal - fuck the rest! Żniwo ogień zbiera swe Metalu siłą płonie Metal Top, Metal Top Potężny jak sam ogień Heavy metal, heavy metal Heavy metal is the best Heavy metal, heavy metal Heavy metal - fuck the rest! Rozpalony do białości Razi blaskiem swoich wrogów Metal Top, Metal Top Potężny jak moc bogów Heavy metal, heavy metal Heavy metal is the best Heavy metal, heavy metal Heavy metal - fuck the rest!
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Walki słychać echo Wkładam chełm Niech sie boją inni Ja już nie boję się Dom mój gniewem płonie Klasztor widm Bracia księżyca nocy proszę Bym z nimi był Okrutny i zły Jak demona sny Okrutny i zły Zabijam by życ Biegnę przez ulicę Chwytam miecz Żyję aby walczyć Walczę po to by żyć Obca jest mi litość Widma zła Ja jestem ich panem Waszym panem jest strach Okrutny i zły Jak demona sny Okrutny i zły Zabijam by życ Miecze lśnią w świetle księżyca Bogowie gotowi do uderzenia w nas Wcielona moc grzmiąca z niebios Słyszycie?... Biegnę przez ulicę Chwytam miecz Żyję aby walczyć Walczę po to by żyć Obca jest mi litość Widma zła Ja jestem ich panem Waszym panem jest strach Okrutny i zły Jak demona sny Okrutny i zły Zabijam by żyć Okrutny i zły Jak demona sny Okrutny i zły Zabijam by żyć
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Twardy jak skała Szybki jak strzała Oto wojownik doskonały Nieustraszony Niezwyciężony Na polu chwały Miecz w jego dłoni Tarcza go chroni Zorza zwycięstwa go oświeca Twardy jak skała Szybki jak strzała Jak błyskawica! Odważnie kroczy Wytęża oczy Nikt nie wie gdzie się przed nim schować Kiedy wytropi We krwi utopi Odpadnie głowa Każdy dostanie Co mu przyznane Wszystko przebiegnie sprawiedliwie Przez zaskoczenie Bo przeznaczenie To jego imię Twardy jak skała Szybki jak strzała Oto wojownik doskonały Nieustraszony Niezwyciężony Na polu chwały
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Pewnej burzliwej nocy Przy grzmotach i blasku pochodni Ujrzałem go Wtargnął bezlitośnie do ruin mojego domu Aby zabrać mnie stąd na zawsze Nikt nigdy nie oparł się jego sile Jego imię jest wielkie i budzi strach Wiem, że przyszedł zabrać mnie w wieczną ciemność Chodź mógłbym coś jeszcze z siebie dać Odejdź! Daj spróbować jeszcze raz! Proszę -- zostaw mnie! Daj mi jeszcze jeden dzień! Na twej drodze stanie też Skomleć będziesz tak jak pies Każdy kto go spotka musi ulec mu Bo on tym jest, który niesie śmierć
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Znowu we mgle słychać zły śmiech Karząca dłoń wyciąga miecz Pan dzisiaj swój ukazał gniew Wzywając was w śmiertelną czerń Kamienny strach ogarnia was Sądu i kary już dziś nadszedł czas Ogień i stal zwycięża was Sądu i kary już dziś nadszedł czas Metal -- gorący żar Metal -- ogień i stal Litości tu nie znajdziesz dziś Z rozpaczy tylko możesz wyć Potężny głos w ciemności grzmi Prawi przegrają, zwyciężą źli Kamienny strach ogarnia was Sądu i kary już dziś nadszedł czas Ogień i stal zwycięża was Sądu i kary już dziś nadszedł czas Metal -- gorący żar Metal -- ogień i stal Musisz dziś ponieść śmierć Byłeś słaby a więc giń Katem twym będzie dziś Ogień i stal, ogień i stal Straszny gniew zniszczy cię Możesz już poddać się Wielką moc w sobie ma Ogień i stal, ogień i stal
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026
Ksieżyc już Pali się Czas już bliski Ryczą lwy Dzwony biją już Słyszysz je? Obudź się! Wołam cię! Wstań! Zęby lśnią gotowe do walk Wystąp z tłumu dziś I włóż skórę lwa Lwa! Ogniem zbroczone jak krwią Czają się gdzieś Ich zęby błyszczące jak stal Świecą we mgle Potęgi rozbrzmiewa ich hymn Tysiące paszcz By zniszczyć imperium zła Wzywają was Lwy ognia jak wielki władca W świetle chwał Lwy ognia dziś walki znak dają Powstań i chodź razem z nami Masz zbroję, łańcuchy i miecz Niech lwy cię prowadzą do boju Nie cofaj się! Tysiące gardeł i gitar Szalone dźwięki i rytm To twoja modlitwa i życie Twój cały byt Lwy ognia jak wielki władca W świetle chwał Lwy ognia dziś walki znak dają! Fire! Fire! Fire! Powstań i chodź razem z nami Masz zbroję, łańcuchy i miecz Niech lwy cię prowadzą do boju Nie cofaj się! Tysiące gardeł i gitar Szalone dźwięki i rytm To twoja modlitwa i życie Twój cały byt Lwy ognia jak wielki władca W świetle chwał Lwy ognia dziś walki znak dają Lwy ognia jak wielki władca W świetle chwał Lwy ognia dziś walki znak dają Zęby lśnią gotowe do walk Wystąp z tłumu dziś I włóż skórę lwa Fire!
Submitted by Iron_Wraith — Jun 06, 2026