North
EP • 2024
A kędy ostry miecz wroga padł Wiek długi cały, jak jeden biały Dzień w niespocznionych zbiegł im gonitwach Na twardych znojach, na krwawych bitwach Siedmiu rzek wielkich przebrnęli brody Dwu mórz im nogi obmyły wody Sto wielkich bitew z wrogi zwalczyli Stokroć zwycięstwa święto święcili Stokroć dziękczynne stosy palili Aż twarde głownie mieczy, w ich pięści Starte na listek, pękły na części Aż nieskładane nigdy, o głowę Zdarłszy się, spadły hełmy stalowe Natenczas męże, po pierwszy raz Po bieli włosów, poznali czas Jako zbiegł wielki od owej chwili Gdy młodzieńcami hełmy włożyli Na krucze skronie i wzięli broń I szli raz pierwszy na krwawe błonie Toż spocząć pora nadeszła już Po życiu pełnym sławy Życiu pełnym burz Więc szli nad brzegi ojczystych wód Gdzie puszcz cienistych przewiewa chłód Kędy znużone bojów trudami Śpią stare ojce pod mogiłami A ciemne sosny, zielone dęby Nucą, im do snu pieśń tajemniczą …
Submitted by MetalElf — Apr 25, 2025
...Stanęła dokoła Osada, z gotowym do walki ramieniem I burzy zuchwałe nastawiając czoła, Groźnie ją iskrzącym wyzywa spojrzeniem. I patrzcie! . . . Korab burzy także stanął nagle! Męstwa serc naszych wzrokiem błyskawicy bada Okręca się, podaje do odwrotu żagle! Pierzchał i w zmierzchu dali, jak widmo, przepada. .. Cóż to? toż naszych wejrzeń i wyzwania znaków Ulękła się i pierzcha nawała złowroga? . . . Ha! nie dziw, że pierzcha, że zmogła ją trwoga Drżeć niezdolnych poznała Polaków! . . . O bracia! to dla nas wyrocznią niech będzie! Jak te chmury, tchnące klęską. Pierzchły w niszczącym zapędzie Przed naszą rozpaczą męską. Tak te wszystkie groźne w drodze naszej progi Co dziś nas, z daleka, tak straszą Gdy im oko w oko spojrzymy bez trwogi Rozwieją, się w niwecz przed odwagą naszą!
Submitted by SerpentEve — Apr 25, 2025
Jak dziwacznemi kształty niebo to się chmurzy! Tu czarny, siedmiogłowy smok w obłokach drzemie. Tam, jakieś wpół człowiecze, wpół mgliste, olbrzymie... Horda wędrownych duchów, obłąkana W swej nieskończonej powietrznej podróży. Ówdzie ciemna, rozwarta paszcza dziwotwora Wisi z bezdennych mroków. Strzępione jej zęby. Krwawym błyszczą szkarłatem. Zda się, ognia kłęby Co chwila na świat rzygnie Pole widnokręga, Zaludniło się cale, jakby niespokojne Potęgi, piorunnemi pociskami zbrojne. Zeszły się tu rozgłośną stoczyć z sobą wojnę. Któż odgadnie istotę tych zastępów ciemnych? Groźnej ich siły, walk, gniewów tajemnych? Toż ludy duchów, zgniewane na sąd Ziemski, co martwem czyni państwo ich. Wołają, wściekłe trwożny trzęsąc ląd Żyjemy!.…
Submitted by VladTheImpaler666 — Apr 25, 2025
The silent cry of innocent woman Sad whispers in the fullmoon night Dark candles burning in the eye of the wind Slow summoning still on the throne Mournful chanting of alone in the night The words of doom hidden in bonfire flames The warriors of truth like the sands of desert Cold wind like hammer for inquisitors... The ancient snow with a track of naked foot Remembers the times of victory days Those ages passed but aren't forgotten Dark winds are blowing again The streams are flowing to rivers The rivers are flowing to seas Dark legions grow, deeply in soul Like waters... Like fright... Like trees...
Submitted by NecroLord — Apr 25, 2025
Orgy of silence Conspiracy of peace Only the sound Of the cold northern breeze Twinsun sink fading Behind the black lake Asleep is the mountains Yet the night is awake Strange is the night Now black stars rise And many moons circle Through silent the night Along the black mountainside scattered By the campfires awaiting the dawn Two times a hundred men in battles Tried by the steel in the arrow axe and the sword By battle worn hunger torn awaiting For the sun to break through the cold haze And for the banners of Ebal to appear On the hill in the sun's first warm rays The elder among the men looked deep into The fire and spoke loud with pride Tomorrow is a fine day to die Now the morning advance from far east Now the sun breaks through dustclouds and haze Now a forest of spears appears on the hill And steel shines bright in the sun's first rays Die Die Die Die
Submitted by Morgoth — Apr 25, 2025
← Go back to North