North
Album • 1998
No lyrics have been submitted for this track yet.
W krainie Pólnocą zwanej Gdzie lód i chłód Na górskich szczytach śnieg A w lasach martwy cień Dwaj czarni jeźdźcy Na czarnych rumakach Wśród bieli I martwych cieni Tu księżyc zawsze jest w pełni Tu noc nie kończy się Tu czas dla nich dawno stanął To czuwają niestrudzeni Wśród śnieżnej zamieci Wśród czerni i bieli Krainę swą przemierzają By nie wdarl się wróg By nie padł żaden Ze słońca promieni Jeźdźcy z pólnocy Z krainy martwych cieni
Submitted by BloodShrine — Apr 25, 2025
Moje nieczułe na ból ciało Leży rozczłonkowane Na purpurowo zabarwionym śniegu W zakrzepłej kałuży krwi Po walce, walce w której Me cialo umarlo Po walce ciężkiej Jak ciężkie było uderzenie miecza Miecza, który rozpłatał mą skroń Teraz gdy moje ciało umarło Wiem, że nie powinienem ufać nikomu Wszyscy zawiedli mnie… Lecz nie zapomnę wrogów Wrogów, ktorych dosiegnąl moj miecz W ich oczach widziałem wodospady To wlewająca się w nich śmierć Teraz na polu, gdzie Stoczyłem mój ostatni ból Rosną drzewa Nad mym grobem szumi las Spelnił sie mój wieczny sen Sen, w ktorym las mi domem jest Teraz żyję nim!
Submitted by Infernal Flame — Apr 25, 2025
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
← Go back to North