Hunter
Album • 2020
No lyrics have been submitted for this track yet.
From the other side We heard the sound of your decree Demanding we fall in line Now we will decide Are we content in this submission To be silent or die? We never knew we had a battle to lose Now we're all caught in the blackout I feel the culling of a power to choose When every sign in my way says "Freedom is dead" "Freedom is dead" "Freedom is dead" "Freedom is dead" Whatever happenеd to indifference? Whatеver happened to divided views? It reads a lot like intolerance When every word that you write says "Freedom is dead" "Freedom is dead" "Freedom is dead" "Freedom is dead" I surrender my mind To the greatest of ease No thought, no crime No debt to please Freedom is... I had a dream we had a reason to fight We knew the soul and the context We never wanted to ascend the divide Then I awoke to a voice saying "Freedom is dead" "Freedom is dead" "Freedom is dead" "Freedom is dead" From the other side We heard the sound of your decree Demanding we fall in line Now we will decide Are we content in this submission To be silent or die? Freedom is... Dead, dead, dead, dead, dead, dead, dead Dead, dead, dead, dead, dead, dead, dead Dead I surrender my mind To the greatest of ease No thought, no crime No debt to please Freedom is... Freedom is... Freedom is... Dead Dead, dead, dead, dead, dead, dead
Submitted by Immortal — Feb 06, 2026
Człowiek bez twarzy zszedł wtedy między nas Budząc nadzieje w tych Którym było źle Krew z jego ust spijaliśmy Ogłuchli od braw BO ON! MIAŁ SEN! Kosiarz bez twarzy wskazał nam nowy plon Naród wzruszony do łez zbierał żniwo z łan Mówił, że widzi wyraźnie jak bliski jest cel BO ON! MIAŁ SEN! SEN! Nie wątpił nikt W bezmyślny potok słów Szaleńczy śpiew Wydobył z naszych ust Miał nadejść dzień A z nim nasz nowy świat Nasz nowy świat Gdzie krew I łzy Wyblakną jak wspomnienie
Submitted by Immortal — Feb 06, 2026
Budzi cię znów głuchy nocy krzyk Myśli zaszczutych złudny cień Obłąkańczy sen fantazją nie był Skąpane we krwi noc i dzień Śniłeś w nim, że w imię swej nacji Zabrałeś życie wielu ludziom EKSTERMINACJA - W IMIĘ POKOJU! Teraz w swym piekle palisz się... STRACH - irracjonalnym złem Wtopił w twe myśli piętno śmierci ŻYĆ - TO JEDNO! Bezwzględne słowo Zlany purpurą dzień za dniem Noc wchłania cię, w szkarłacie czołgasz się Poprzez popioły ludzkich ciał - BRZASK! Wtulony w ziemię słyszysz opętańczy śmiech Tych, którzy śmierci dają blask Jesteś żywą pochodnią swoich myśli i słów Martwym życia płomieniem w tej parszywej grze Obłęd ci już wyżarł twój mózg Teraz więc już: RÓWNAJ KROK! Jesteś żywą pochodnią swoich myśli i słów Martwym życia płomieniem w tej parszywej grze Nie wierzysz w nic, nie chcesz już żyć NIE UMIESZ WYĆ? NIE MÓW NIC! Budzi cię znów głuchy nocy krzyk Myśli zaszczutych złudny cień Obłąkańczy sen fantazją nie był Skąpane we krwi noc i dzień W ZIMNYCH PŁOMIENIACH BĘDZIESZ PALIŁ SIĘ SKALANY WIDMEM SWOICH RĄK SŁYSZYSZ? TO REQUIEM! WŁAŚNIE NA TWOJĄ CZEŚĆ SWĄ WŁASNĄ RĘKĄ SKREŚLASZ TREŚĆ! Jesteś żywą pochodnią swoich myśli i słów Martwym życia płomieniem w tej parszywej grze Obłęd ci już wyżarł twój mózg Teraz więc już: RÓWNAJ KROK! Martwym życia płomieniem w tej parszywej grze Nie wierzysz w nic, nie chcesz już żyć NIE UMIESZ WYĆ? NIE MÓW... ... NIC
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Kiedy rodzisz się nawet góry toną we krwi Będąc dzieckiem pragnień nadzieją zabarwiasz złe sny Bredząc trzy po trzy powiedziałeś, że Ty Jesteś Władcą Snów - uwierzyli bez słów Krok po kroku ich opętałeś Kat oszalał brodząc we krwi Tak twój lud bezmyślnie pogrążał swój kraj Wierząc ślepo w Ciebie szedł dalej próbując Odnaleźć swój Raj Bredząc trzy po trzy przypomniałeś, że Ty Jesteś Władcą Snów - wierzyli bez słów Poszli w ogień za tobą - zginęli przed! Powiększając armię cieni Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja Umieram - gdy widzę jak Ty Chciałeś dać swego Boga innym, choć tego nie chcieli Żyli w zgodzie, spokoju - swojego Boga już mieli Bredząc trzy po trzy oznajmiłeś, że Ty Dasz im Władcę Snów Nie pojęli twych słów Więc zginęły miliony - ich słowa brzmiały dziwnie Ten sam Bóg nosił inne imię! Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja Umieram - gdy widzę jak wciąż Fanatyzm jest przekleństwem narodów Kult jednostki, religijny, polityczny, nacjonalizm Będą zawsze tym samym - czarną stroną człowieczeństwa Nic nie tłumaczy morderstwa! Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja Umieram - gdy widzę jak Ty Kiedy umierasz - spokój gasi ich łzy Lecz z odejściem twoim wkrótce nadchodzą złe sny Koniec prawie zawsze jest początkiem Bredząc trzy po trzy wtedy zjawiasz się ty Jesteś Władcą Snów - zawsze idą bez słów! I znów zginą miliony gdy wraz z dziećmi swymi Zmienisz inny kraj w krainę cieni Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja Umieram - wciąż widząc to
Submitted by Immortal — Feb 06, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.
Śpij...dziecino...śpij...spokojnym snem Sen ochroni cię przed twoim złem Nocą jesteś tam, gdzie każdy dzień Cicho...cicho sza... Tam zabawa, trwa... Brzask rozrywa cię! Uwalnia zło... Wijesz się jak wąż...bo czeka ktoś, przed kim Starasz się Uciec? Chodź... Dziecino...chodź... Otrzymasz dar... ...YNAHCOKU NORT ...YNAHCOKU JAR RAJ UKOCHANY... SEN... Jest chwilowym złudzeniem... Bo ON...podaruje ci władzę, a TY - bez litości... Na tronie...we krwi...odnajdziesz się... Koszmar mija gdy...zapadasz w sen Sen uchroni cię przed twoim złem... Wróci, kiedy dzień...roztoczy czar... ...YNAHCOKU NORT...YNAHCOKU JAR !azdałw !ałis !asakkasa! siła! władza! SEN...jest jedynie złudzeniem... Bo ON...zrobi wszystko! Co zechcesz! A TY...bez litości, na tronie we krwi... Odnajdziesz... ...Siedem ścieżek w mrok...prowadzi w mrok! Wijesz się jak ktoś...kto zostaje... Chociaż bardzo chciał odejść... SEN...będzie chwilą nadziei... Czy znów rozpoczniemy zabawę...? Czy TY...jak bezmyślna kukiełka... We krwi...odnajdziesz się...? ...śpij...dziecino...śpij...spokojnym snem On uchroni cię...przed twoim złym... ...SNEM! Będzie tylko wspomnieniem... Bo JA dam ci wszystko! Co zechcesz! A TY siedem ścieżek zobaczysz we krwi... Odnajdziesz je...odnajdą cię... Odnajdę cię...odnajdziesz się...
Submitted by Immortal — Feb 06, 2026
Hi... I'm a dream... When I die... You will die with (for) me... But I can feed... All Your life to final act of greed Hear my name... Sssuckin' voice from Your deep inside Sensless pain... (isn't it...?) Now prepare... To come and walk my way! Walk my way! Sweet dreams... Callin' my name... You can hear... What satisfies Your greed I want You... Walkin' my way... I can show You... What You want to be... I can see... King (Queen) of pain I am proud of You But do not fall... Disapointment - Suffering never ends Hear my voice... All You need - I'll satisfy You well... Don't be ashamed... ON YOUR KNEES! TO PRAY AND CALL MY NAME! CALL MY NAME! Sweet dreams... Callin' my name... You can hear... What satisfies Your greed I want You... Walkin' my way... I can show You... what You want to be!
Submitted by Immortal — Feb 06, 2026
Welcome to the Dead Land! Laughter will captivate Your fears! And Great Paper... Shall realize your hopes and dreams!!! He is our god, who knows well How to comfort... So that no-one would doubt!!! To have no-one in doubt!!! Fantasmagoria... fantasmagoria... It is bad when someone... Arranges the puzzles and discovers that divinity... Is just a Mere Paper!!! Then darkness will cover the ungrateful crowd All will parish!!! So that no-one would doubt!!! So that no-one would doubt!!! Fantasmagoria, fantasmagoria... Fantasmagoria, fantasmagoria... Madness is drilling inside our heads 'cos he... ... is a completion of yet unfinished dreams... Father - comfort us! You are our god who knows well How to comfort... And no-one will doubt!!! And no-one will doubt!!! Fantasmagoria, fantasmagoria... Fantasmagoria, fantasmagoria...
Submitted by Immortal — Feb 06, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.
W płytkim dołku chowam sen... Słucham głosów z głębi ziemi... Mrówki wchodzą mi do ust! Moje nerwy zamieniają się w korzenie! Nie oszukasz krętych dróg... Bo na każdego czeka własna żmija i ja... i ja... i ja... i ja... i ja... Nie oszukasz krętych dróg... Bo na każdego czeka własna... W płytkim dołku chowam broń... Tylko strach... adrenalina... Która lepsza jest ze stron? Wąż połyka ssswój ogon... Nie oszukasz lotu kul... Bo dla każdego jedna, co ZABIJA i ja... i ja... i ja... i ja... i ja... Nie oszukasz lotu kul... Bo dla każdego jedna, co ZABIJA i ja... I ja... i ja... i ja... i ja... Co ZABIJA... i ja... i ja... i ja... i ja... W płytkim dołku złożą mnie... Słucham głosów z głębi ziemi... Mrówki wchodzą mi do ust... Mam to w dupie... jestem TRUPEM... Nie oszukam dzisiaj was... Jestem SZTYWNY jakbym połknął KIJA i ja... i ja... i ja... i ja... Nie oszukam dzisiaj was... Jestem SZTYWNY jakbym połknął KIJA i ja... i ja... i ja... i ja... Własna ŻMIJA... Co ZABIJA - To ZABIJA i ja... i ja... i ja.. I ja... I ja... I ja... I ja... I ja... I ja...
Submitted by Immortal — Feb 06, 2026
TERRA POLSKA... Białoczerw - ona łopocze nad naszymi głowami... W MARSZU - nie ma czasu na pytania! W TŁUMIE - nie ma miejsca na różnice! W BOGU - cała nasza jest nadzieja... Że wybaczy... że zrozumie... TERAZ POLSKA! Białoczerw - ona liga polskich fantastycznych! W MARSZU - nie ma czasu na pytania! W TŁUMIE - nie ma miejsca na różnice! W BOGU - cała nasza jest nadzieja... Że wybaczy... że zrozumie... Ciągle mam przed oczami głodnych władzy... Zimny wiatr czarnych koszul nową armię pcha... Szarą twarz... pozbawioną własnych marzeń... Drżącą dłoń... by być sobą nagle składasz w pięść... DUMNE CZOŁA... WĄ$KIE U$TA... Werble warczą tam, gdzie zawsze była PUSTKA... Teraz Polska, Białoczerw... Monopolizuje targowisko wiary! W MARSZU - nie ma czasu na pytania! W TŁUMIE - nie ma miejsca na różnice! W BOGU - cała nasza jest nadzieja... Że wybaczy... że zrozumie... Ciągle mam przed oczami głodnych władzy... Zimny wiatr czarnych koszul nową armię pcha... Szarą twarz... pozbawioną własnych marzeń... Drżącą dłoń... by być sobą nagle składam w pięść... W MARSZU - nie ma czasu na pytania! W TŁUMIE - nie ma miejsca na różnice! W BOGU - cała nasza jest nadzieja... że zrozumie... że WYBACZY... Ciągle masz przed oczami głodnych władzy... Zimny wiatr czarnych koszul nową armię pcha... Szarą twarz... pozbawioną własnych marzeń... Drżącą dłoń... by być sobą nagle składasz w pięść... Ciągle mam przed oczami głodnych władzy... Zimny wiatr czarnych koszul nową armię pcha... Szarą twarz... pozbawioną własnych marzeń... Drżącą dłoń... by być sobą nagle składam w pięść...
Submitted by Immortal — Feb 06, 2026
Stary niedźwiedź... podobno śpi... Podobno nie trzeba się bać... Mówi się na mieście, żeby cicho siedzieć... Jak się zbudzi... to nasss... Dla ciebie WSZYSTKO PANIE MÓJ! Dla ciebie krew, udręka, łzy! Dla ciebie rzeźnia Pogan... By właściwego bogaCIĆ! Dal ciebie nawrócimy świat! Dla ciebie jest ten krwawy bal! Za wszystko, co dla ciebie... W niebie odbiorę BO$KI $ZMAL!!! BO$KI $ZMAL!!! BO$KI $ZMAL... BO$KI!!! Stare bóstwa podobno śpią... Podobno nie nada sie bać... Mówią na ulicy, żeby cicho chodzić... Jak się zbudzą, to nas... Dla ciebie teraz PANIE MÓJ! My tu stworzymy sobie RAJ... Dlatego nam pozwalasz... Dlatego - ARBEIT MACHT FREI...!!!!!!!!! Dla ciebie ten ofiarny stos! Dla ciebie dym palonych ciał! Tak dużo mi już dałeś... A ciągle KU$I... BO$KI $ZMAL!!! Mój PAN siedzi na tronie... Kopytem stuka o wieko... Z ironią patrzy na świat... Lwy pożrą Chrześcijan... a Pogan zadepczą słonie... ... PAN siedzi na tronie... Kopytem stuka o wieko... Znudzonym wzrokiem patrzy na dłonie... Lwy pożrą Chrześcijan... a Pogan zadepczą słonie... Dla ciebie teraz PANIE MÓJ! My tu stworzymy sobie RAJ... Dlatego nam pomagasz... Dlatego - ARBEIT MACHT FREI...!!!!!!!!! Dla ciebie ten ofiarny stos! Dla ciebie dym palonych ciał! Tak dużo mi już dałeś... A ciągle KU$I BO$KI $ZMAL!!! ... stary niedźwiedź podobno śpi...
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
I... see this place... every night... in my dream... I... hear this voice... twisting sound... of my mind... I see Your life... one way down... To the Gate of Soul... Frightenin’ Dark... ANOTHER LAND TO FALL... The Call of Wind... may begin the Silence... Frightenin’ Dark... Awaiting the Flight of Cryin’... Searchin’ the place for hidin’... No one can help You... still remains... Fear... in Your eyes... makes Your soul... slowly die... So... BE IT! Yes, it’s goin’ down... To the end of Your life! To the end of Your dream! Come back to REAL LIFE! One Way Down... To the Gate of Soul... Frightenin’ Dark... ANOTHER FUSE TO BURN! The call of wind... plays Requiem of Silence... FRIGHTENIN’ DARK! Awaiting the Flight of Cryin’! Searchin’ the place for hidin’! No one can help You! Still remains... I see the PLACE OF DYIN’! Fallin’ of Hope for Livin’! The Heaven shall NOT be given! No one can help You! To break Your... Fear... of... last... act... of... FALL! See Your Flight... To the end of sufferin’! Hear Your cry... Gate of NOTHING! See Your dreams... Hopeless! Darkness! I see the end of Your FALL! SCREAMIN’ STONES!!! Awaiting the Flight of Cryin’! Searchin’ the place for hidin’! No one can help You! Still remains... I see the PLACE OF DYIN’! Fallin’ of Hope for Livin’! The Heaven shall NOT be given! No one can help You! Screamin’... ... stones... in Your eyes... Twist Your dreams... and make it REAL! SO, LISTEN! Dark... is the END! And Your Flight is Your DEATH! AND the DEATH is FOREVER! So watch Your step... One Way Down... To the gate of soul... Frightenin’ Dark... ANOTHER TOWER TO FALL! Let the Wind - Hollow Whisper... TERRIFY YOU!!!!!!! Awaiting the Flight of Cryin’! Searchin’ the place for hidin’! No one can help You! Still remains... I see the PLACE OF DYIN’! Fallin’ of Hope for Livin’! The Heaven shall NOT be given! No one can help You! To break Your... FEAR... OF... LAST... ACT... OF... FALL! See Your Flight... To the end of sufferin’! Hear Your cry... Gate of NOTHING! See Your dreams... HOPELESS! DARKNESS! I SEE THE END OF YOUR FALL! SCREAMIN’ STONES! Awaiting the Flight of Cryin’! Searchin’ the place for hidin’! No one can help You! Still remains... I see the PLACE OF DYIN’! Fallin’ of Hope for Livin’! The Heaven shall NOT be given! No one can help You! To break Your... FEAR... OF... LAST... ACT... OF... FALL... Screamin’ stones…
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Nawet jeden mały Gest Jeden dotyk Nieba Żeby znaleźć w każdym z Nas Jeden wspólny wielki Raj, który da nam skrzydła I pozwoli dotknąć gwiazd To dla Takich chwil - całe życie wędrówką Jeden Dar, jedno własne skrzydło, żeby potem poczuć wiatr To dla Takich chwil - całe życie w szaleństwie Oto mam moje Małe Niebo Oto mam moje Małe Piekło Oto mam moją Wielką Ziemię Oto mam moje Małe Niebo Oto mam moje Małe Piekło Oto mam moją Własną Ziemię Dlaczego spadam? Jeden świt... żeby wznieść się ponad mrok... Śpij Aniele mój... Może sen uchroni Cię przed moim złem... Oto mam moje Małe Niebo Oto mam moje Małe Piekło Oto mam moją Wielką Ziemię Oto mam moje Małe Niebo Oto mam moje Małe Piekło Oto mam moją Własną Ziemię Dlaczego spadam? Jeden Mały Wielki Świat Dziwny świat w szaleństwie Oszukując rajem... niespełnionych marzeń Tutaj dzień po dniu Gaśnie To, co sprawia, że przemija ból
Submitted by NecroGod — Feb 15, 2026
Wrzask! Rozkaz i rzeź... Koszmar i blask... Upiorny blask-wolność-i-$mierci$miech$mierci$miech Strzał! Szkarłat i czerń... Rozpacz i blask... Upiorny blask-medal-i-$mierci$miech$mierci$miech Roztoczyli przed nami Imperium nad księstwami Medale z orderami Owiną dolarami Ma nadejść dzień w którym Nagroda nas nie minie I tylko piękno podniosłej tej chwili psuje Śmiech! Cichy śmiech, niewdźięczny śmiech, który słyszą wszyscy... Który usłyszysz także TY... Rozkazali za nami... Zabić karabinaMinami granatami... Mordercy, nie kulami Nadchodzi dzień, w którym nagroda nas nie minie! I tylko nastrój nam psuje cichy... Śmiech! $mierci$miech$mierci$miech Twarz... Spokój i ból... Pustka i krok... Upiorny krok... Przyszłościsk! $mierci$miech$mierci$miech Strach... Cisza i płacz... Bezmyśl i mrok... Kompletny brak melodii! $mierci$miech$mierci$miech Grób... Salwa i dół... Niemoc... Nicość i brak Kompletny brak nadziei... Trup... Słowo i lęk... Koniec... Pewność i strach! Zagrają nad nami... Upiornie skrzypeczkami Ty między Wziemianami - ZaskoczonyMiNami... To jest ten dzień, który nagrodził nas na minie... To jest ten dzień, który będzie wiecznie trwał... Zatańczą nad nami... Zwycięski walc z salwami Ty między Wziemianami - ZaJebanyMiNami... To nadszedł ten, który jest właściwie to jest ona... Więc przyszła ta, która... ma... na... imię... śmierć... ZaskoczoNaBojami... ZaskoczyNabojami-Ty... ZaskoczonyMinami! ZzaskoczonyMiNami! Nie bojami, nie bujdami - nabojami, nabojami!!! Nie bujamy, nie bajamy - nabojami, nabojami!!!
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Jesteś królem świata... w twoim małym snie Tu nieodwracalne... w żywe zmienia się Zło zwyciężasz dobrem... Nie wiesz co to lęk... Nieprawdopodobne... W pewność zmienia się... Zmienia cię... W twoim świecie cudów... jest ogromny mur... Mieszka za nim Pokrak... zna miliony bzdur... Jeśli w to uwierzysz... wszystko zmieni się... Niewyobrażalnie... zmieni się... Kiedy zapadnie zmierzch... Cienie otoczą cię ze wszystkich stron Wtedy nadejdzie strach... Ja nie odstąpię cię nawet na krok Kiedy zapłonie dzień... Ciemność prawdziwa roztoczy swój blask Wtedy nadejdzie czas... Kostian z Trumianem rozpoczną swój marsz... Będę tu gdy zaśniesz... chronił twoje sny Wąż wypełza zawsze... czeka już u drzwi Jeśli go wpuścimy... wpełznie do twych... ust... I nieodwracalnie... kliknie... (spust) Kiedy zapadnie zmierch... A cienie otoczą cię ze wszystkich stron Wtedy nadejdzie strach... Będę przed tobą zaszywał twój sen Kiedy zapłonie dzień... Twoje demony zamienią się w kształt Wtedy nadejdzie czas... ... który prawdziwy pokaże ci świat... świat... Każdy sen... kończy się... Pamiętaj! Każdy dzień zmieni cię... rozerwie... każdy sen... chroni cię... Kiedy zapadnie zmierch... Cienie otoczą cię ze wszystkich stron Wtedy nadejdzie strach... On nie odstapi cię nawet na krok Kiedy zapłonie dzień... Ciemność prawdziwa roztoczy swój czar Wtedy nadejdzie czas... ... kiedy prawdziwy przywita cię świat! ŚWIAT... Śniłeś o wolności... to za milion lat Bedziesz musiał walczyć... o piękniejszy świat Jeśli w to uwierzysz... wszystko zmieni się Niewyobrażalnie... zmieni cię... Kiedy sen... skończy się... Pamiętaj! Każdy dzień... zmieni cię... rozerwie każdy sen... chroni cię... Pamiętaj KAŻDY dzień! (solo - Drak) Kiedy zapadnie zmierzch... Cienie otoczą cię ze wszystkich stron Wtedy nadejdzie strach... On nie odstapi cię nawet na krok Kiedy zabraknie mnie... Zawsze pamiętaj, że życie to dar Nigdy nie poddaj się... ... kiedy PRAWDZIWY przywita cię świat... SWIAT...
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Jestem potomkiem Rodu... ... który trwać ma wieczność To krew Atylli płonie w moich żyłach Jestem władcą czasu... ... w moim królestwie cieni... ... królem Bezkresu... .. i to nie mija... ... Tu nu ai sa iubbesti... (Ty nie będziesz kochał) Odmierzam krople czasu... ... w rzece wiecznego ognia ... moje Zielone Wróżki mnie porwadzą... ... Tu nu ai sa iubbesti... Piję kielich NIE-winny Żywię istnieniem żywych Słucham cudownych dźwięków... ... z głębi marzeń Usłyszę bicie serca... ... nawet na krańcu świata ... Singele este viata si o sa fie at meu... (Krew jest życiem i to będzie moje) Życie to krew... ... Nui adevarat. Si eu pot sa iubesc si osa iubesc... din nou... (Nieprawda. I ja moge kochać i będę kochał znowu) Rozbiłem Armie Pogan Imperium Półksięzyca Wbiłem na pal! Rozerwałem ciała... Wtedy służyłem Niebu Byłem posłańcem Boga Służyłem wiernie! Wierząc w jego słowa... Wtedy mój Bóg zamienił... ... moje zwycięstwo w klęskę... ... Este blestemata... (Jest przeklęta) Gdzie jest mój bóg...? Ciemność woła, Ciemność... Zatańczy wokół nas... ostatni raz... Znów będziesz ze mną... ... dopóki świt nie zgasi gwiazd... ... które wciąż w oczach... masz... ... Sia luat singura viata... (Sama odebrała sobie życie) ... Suffetul ei nu mai poate fi salvat... (Dusza jej nie może być uratowana) ... Este blestemata... (Jest przeklęta) Niebo stanie w miejscu... Ziemia zadrży w ogniu... ... Asta e legea lui Dumnereu... (To jest prawo Boga) Piekło dla wszystkich żywych... Niebo stanęło w miejscu... Ziemia zadrżała w ogniu... Piekło dla wszystkich żywych! Życie to krew! Kochałem całą duszą... Święciłem każdą chwilę... W imię Wiecznej Miłości... W imie Marzeń... Zabrałeś moją Miłość! Zmieniłeś życie w nieraj! Dlatego ja... Teraz... PRZEKLINAM CIĘ!!!! Ciemność woła Ciemność... Zatańczy wokół nas... Ostatni raz znów będzie ze mną... ... dopóki świt nie zgasi gwiazd... ... które wciąż w oczach... masz... ... Nui adevarat. Si eu potvsa iubesc din nou... (Nieprawda.I ja mogę kochać i będę kochał znowu) Kolejny wiek cierpienia! Kolejny rok w nadziei! Kolejny dzień w szaleństwie! Czekam na dnie... Potępił każdą chwilę! Zabrał resztę nadziei! Strącił z Niebiosów w otchłań! Otarł z marzeń... Kochałem całą duszą! Święciłem każdą chwilę! W imię wiecznej miłości! PATRZ... W CO MÓJ BÓG... TERAZ... (za to...) ZAMIENIŁ MNIE!!!!!!!! Ciemność woła Ciemność... Zatańczy wokół nas... Ostatni raz znów będzie ze mną... ... dopóki świt nie zgasi gwiazd... ... które wciąż w oczach... Ciemność goni Ciemność... Zatańczy wokół nas... Ostatni raz znów będzie ze mną... ... dopóki Bóg... nie zgasi gwiazd... ... które wciąż w oczach... ... Asta mie rasplata pentu ca Am aparat biseriza lui Dumnezeu... (To jest płaca za to, że Broniłem Bożego Kościoła) Eu renunt Dumnezeu! (Ja wyrzekam się Boga) Ma voi ridika din mormint, o so razbun Au toat puterile intunericului! (Z własnego grobu powstanę i pomszczę Ją z pomocą wszystkich sił ciemności) Single este viata si o sa fie al meu! (Krew jest życiem i to będzie moje) Sia luat singura viata! (Sama odebrała sobie życie) Sufletul ei mu mai poate fi salvat! (Dusza jej nie może być uratowana) Este blestemata! (Jest przeklęta) Asta e legea lui Dumnezeu! (To jest prawo Boga) Asta mie rasplata pentru ca am aparat biseriza lui Dumnezeu! (To jest płaca za to, że broniłem Bożego Kościoła) EU RENUNT LA DUMNEZEU! (Ja wyrzekam się Boga) RENUNT LA TINE! (Wyrzekam się ciebie) MA VOI RIDIKA DIN MORMINT!!! O SO RAZBUN CU TOATE PUTERILE INTUNERICULUI!!! (Z własnego grobu pwostanę i pomszczę ją Za pomocą wszystkich sił ciemnosci)
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Czas unosi mnie Ponad ocean nieba w piękno nocy Wiedz, że nawet on już nie ośmieli się Tak wiele zaklęć znam Da mnie czas wiecznie trwa Da mnie król, sługą wiatr Da mi moc i ukoi serce z wilka Nie zatrzyma mnie... Noc otuli Cię Gdy eteryczna magią Cię uwiodę W dzień, będziesz jak ptak Który szybując w otchłań już nie wierzy, że... Jego czas wiecznie trwa Jemu król, sługą wiatr Da mu moc, gdy zapragniesz serca z wilka Nie zatrzyma Cię nic... Blask płonących świec Odbija w oczach lustrem Twoje myśli Moc, którą Ci dam zamieni Cię W pragnienie wielu istnień Szept zmieni się w krzyk Kiedy rozpalę magią każde słowo Patrz, oto mój dar Zielona wróżka już na zawsze Tobą jest... Świt wygoni mnie Na dnie oceanu czasu będę czekał Lecz gdy przyjdzie zmierzch Wrócę i każdą łzę zamienię w kryształ Dla nas czas wiecznie trwa Dla nas król, sługa wiatr (rozwinie skrzydła) Da nam moc gdy zabije serce z wilka Nie zatrzyma nas...
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Dzień... kiedy ON... ... z prochu stworzył cię... Był... Wielkim Dniem Wciąż zadziwia mnie Wielki cud... Boski Gaj Miało być już tak pięknie... Wtedy ty, właśnie TY Rozpieprzyłeś swój własny RAJ Tak... mogłeś WSZYSTKO mieć... Bez znaczenia czas... On pokochał cię BARDZIEJ... MNIEJ już kochał... NAS... Tak... jestem tym... ... który pierwszy spadł! Tak... miałem czas... ... lot mój wieczność trwa! Teraz JA jestem TYM... ... który będzie OSTATNIM... ... z którym TY... spotkać się... ... będziesz pragnął ze wszystkich sił... Tak... wkrótce poznasz MNIE Będziesz w końcu MÓJ Czekam tu od wieków... JA - wielbiciel twój Dam ci to, CO CHCESZ Wszystko to MAM Dam ci ŻYCIE WIECZNE... Bedziesz teraz cierpiał SAM! Całkiem SAM... CAŁKIEM SAM... (solo - Drak & Jelonek) Teraz już... Chodź do mnie chodź... Nagannie pragnę cię... Patrz na mnie patrz... ... zachłannie... w tobie trwam... Tlij się już tlij... dopóki... Ogień cię... nie... zajmie... TERAZ PŁAĆ za swoją krew... ... NA DŁONIACH! Czekam już... Chodź do mnie... CHODŹ... ... W POKŁONA(CH)DSZEDŁ CZAS... Tlij się już tlij... Mój miły Pal się pal... Aż zgaśnie świat... AŻ ZGAŚNIE ŚWIAT... ... pogrążony przez ciebie we krwi, głodzie... Śmierć tańczy na grobach... Płacz dzieci niesie daleko... z każdego twojego... ... MAŁEGO królestwa!!! TAK... MAMY DOŚĆ wyuzdanych klech... ... których fałsz sięga gwiazd... ... Słyszę TU ich smiech! Dzieci płacz... chłopców jęk... ... skurwysynom MUZYKĄ... WARTO spaść dla tych chwil... ... gdy już zjawią się u mych drzwi... TAK... warto było spaść... ... żeby dopaść cię... Choć upadłym wciąż sługą... ... TO pociesza mnie Teraz chodź tu chodź... Nasz kolejny CEL Chłopcy cię oprawią pięknie... Welcome to my... Welcome to my greedy... LOUIS CYPHRE's PRIVATE HELL
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
Jestem maszyną Nie martwi mnie Czyją jest winą Ja tylko tnę Nie schowasz się i nie uciekniesz mi Bo ja nie muszę spać Lepiej nie śpij i Ty Jestem potworem Na samym dnie.. DuszPredatorem Nie zwiedziesz mnie Nie mam sumienia, więc tłumacz się w Niebie Ja tnę bez wytchnienia, więc zetnę i Ciebie I Ciebie! I Ciebie! I Ciebie! I Ciebie! Jestem stalowym Aniołem Zagłady Nikt mnie nie zdoła namówić do zdrady Jestem Aniołem Niebiańskiego Dworu Ty miałeś wybór - ja nie mam wyboru Nie mam sumienia, więc tłumacz się w Niebie Ja tnę bez wytchnienia, więc zetnę i Ciebie I Ciebie! I Ciebie! I Ciebie! I Ciebie! Nie mam sumienia, więc nie tłumacz się! Lecę już bez wytchnienia! Dobrać się do Ciebie i Ciebie! I Ciebie! I Ciebie! I Ciebie!
Submitted by SerpentEve — Feb 16, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.
Magia wokół Nas Trwa i czeka W słońcu, oczach gwiazd Wciąż urzeka Ciemność zmieni w blask Daje siłę Spełnić swoje sny Te, z dziecięcych lat Tak zadziwić świat Życie płynie w Nas Tylko chwilę Sam wybierasz łódź, którą płyniesz Ciemność zmienia w blask Da nam siłę Zanim minie czas Godnie dożyć lat Tak zadziwić świat Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona Nas Życie płynie w Nas tylko chwilę Sam wybierasz los Wtedy żyjesz Ciemność zmieniaj w blask Da Ci siłę Zmienić wtedy świat Choć na chwilę W raj Taki miał być plan Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona Nas Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Nas Wtedy Ty.. Pokonasz czas
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Bez nadziei wybawienia Poderżniemy, oprawimy piękny kawał baraniny Wpierw powiesimy cię na haku. potem. cóż Pokroimy! Podzielimy czysty kawał wołowiny Nowe mięsko na ludzkim ołtarzu płonie już Nie ma boga, wybawienia To piekielnie wszystko zmienia Życie zjada życie - trzeba zabić należycie Humanitarny odruch każdy w sercu przecież ma! Porąbiemy, podzielimy Pod niebiosy wykrwawimy mięsko Na ołtarzu życia ludzi rzeźnia trwa Czy dla Diabła czy dla Boga - nieistotne - wróg, czy trzoda Na ucztę baranka zaniesiemy zaraz go Zgładzi grzechy, żmije winy Nie chcemy tu wieprzowiny Nasz baranek cały ranek cieszył nam oko Nie ma czasu znieczulenia To dla Boga i Zbawienia Koszerny w naszej rzeźni nowy potok z krów A jeśli Nie ma Boga i Zbawienia To piekielnie wszystko zmienia! Kolejny milion zginie w imię pustych słów PARODiabła gani winy, my się tutaj nie boimy! W zabijaniu wyszkolimy oprawcy Pana A ja Widzę to co widzę Niewyobrażalnie wstydzę W Imperium Naczelnego ubój nieprzerwanie trwa To właśnie my - naczelni oprawiacze W sumieniach swych - gorliwi odprawiacze To właśnie my - naczelni I to my nie mamy sumienia Nie ma czasu, znieczulenia To dla Boga i zbawienia Koszerny w naszej rzeźni nowy potok z krów Nie ma Boga i zbawienia To piekielnie wszystko zmienia Kolejny milion zginie w imię pustych słów!
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Znów nam Dobry Wujek Sam Rzucił w darze Śmierci Zew Więc ja, tak pobożny JA Nie wybaczę nigdy - NIE!!! Najpierw złamię krzyż, przetnę szyję Potem utnę! Gdy ON nie - widzi mało czasu wtedy mam Żeby zrealizować mój Najświętszy Plan Wszedł SAM, żeby napluć nam prosto w twarze! Piękny cel... Więc ja niewiernemu psu w jego kościół wbiję pięść! Najpierw kopnę w krzyż, złamię szyję Potem strzelę w skroń! Gdy ON nie widzi - mało czasu wtedy mam Żeby zrealizować mój Najświętszy Plan Uwielbiam chwile, gdy nadleci Śmierci Kruk Wtedy JA czuję, że żyję... Pożądam siły, którą odda mi mój wróg Niech ta chwila nigdy nie minie! Wszedł gość, niepozorny dość To sam DIABEŁ w owczym ciele! Tak czy siak, kasy w brudnych łapach Szelest słyszę mój Aniele... Najpierw kopnę w krzyż, przetnę szyję Potem strzelę w skroń! I nie zadrży ani chwili moja dłoń! Gdy noc zapada - mało czasu wtedy mam Żeby zrealizować mój Najświętszy Plan I tylko jedno teraz dla mnie liczy się - Nie widzi Meczet a Maczeta czeka mnie!
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Już się tli.. Już się tli.. Już się tli.. Już się tli.. Proś o co chcesz Kim pragniesz być? Śpi bestyjka.. słodko śpi.. Widzę Cię już.. Słyszę Twój sen Prosisz pięknie.. Zbliżam się Kiedy weźmiesz.. łyk I wypijesz.. sok Spójrz w moje sny Wszystko już Wiesz.. Proś o więcej jeśli chcesz.. Co płonąć ma? Wskaż tylko mi.. Wybierz mądrze.. Już się tli Jestem tu gdy śnisz o raju.. Chłonę Twoją woń.. Zanim zmierzch zabije ranek.. Rzucę się.. w jej toń.. Kim pragniesz być? Wskaż tylko mi! Żmija pełznie, świt się tli.. Kim pragniesz być? Mów czego chcesz? Tworzę cuda.. Przecież Wiesz.. Bierz więc to co chcesz mieć PRAGNIESZ.. Jeden tylko krok.. Jasność zmienię w cień a potem.. Ciemność zmienię w mrok.. Zapłoną wioski, miasta i kraje! Myśli, pragnienia, góry i lasy! Lądy i morza! Piekło i Raj! Zapłonie życie! Tylko mi daj Władzę, bym zdołał zabić to już Twoimi rękami.. Nie chcę już czekać! Decyduj już! DECYDUJ JUŻ!!! I nie mów mi już jak pragniesz żyć Zaufaj mi.. Nie mów nic
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Wszyscy w kółko tańczą! Ja tylko gram.. Witam Drodzy Państwo! Monsieur i Madame! A w moim Imperium Muzyka wciąż trwa! Ta jedna.. JEDYNA.. MUZYKA to JA! Jestem niezniszczalny! Nie masz tu prawa! Jak ja kocham siebie! I w mym boju trwam! Wiodę dzielnych drwali Wprost do duszy bram! Zaraz Wam zaskrzypią I zetną Was z nóg! Okiem dziko łypnę.. Oklaski i już! Jestem niezniszczalny! Nie masz tu prawa! To moje Imperium WaraCiWara! I nie martwi mnie nic Bo życie wciąż trwa.. Artysta to wie.. Artysta.. TO JA! Ha.. ha.. ha.. ha.. ha.. ha.. Ta moja zachłanność.. To wada lecz ja.. WCIĄŻ rządzę w Imperium WaraCiWara!!! Nie znoszę zuchwalstwa! I Wieża to wie! Łaknę bałwochwalstwa! To smutne.. ja wiem (?) Trzeba? Zniszczę Wieżę! Jeśli nie ma gdzie Wsadzać swego nosa Jak w podwoje ME!!! WSZYSCY dla mnie tańczą Kiedy tylko gram! ŻEGNAM mili państwo! Monsieur i madame! Chcecie bym obrócił me Imperium w kurz?? Ja Was moi mili PIERDOLĘ I JUŻ!!! Jestem niezniszczalny! Nie masz tu prawa! To moje Imperium WaraCiWara! Mówią, żem okrutny I że zemszczę się Mam ich wszystkich w dupie! ZRobię to, co chce! ZRobię tu porządek Nie odchodzę! NIE! Każdy Twój obrządek Obserwuję Cię Będziecie mnie wkurwiać? Także zemszczę się Wezmę wasze dziatki I pognębię je Przytnę im pazurki Po linijce tnę Odstające skórki? Same utną je NoŻyce Wszystkiego Najlepszego Wam Wstąpcie do Imperium WaraCiWara Z tego morał taki - Nie ma co tak stać! Żegnam drogich państwa! Kurwa wasza mać! Nie będę tłumaczył Szkoda moich sił Dla waszego dobra.. Zamknąć mordę MI I nie martwi mnie ich gróźb cichy ton Artysta to wie i JAM to jest ON I nie martwi mnie, bo życie wciąż trwa.. Artysta to wie ARTYSTA..
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Jeden szept - w jeden krzyk Jeden zmierzch - w jeden świt Jedna twarz - siostra brat Tak chcemy, żeby Czarny Anioł zbawił dla nas świat Zebrał armię wszechpotężną nasz niebiański brat Nawet jeśli zmieni przy tym w piekło cały kraj Graj muzyko, graj! Obróci niewiernych wiarołomców znowu w proch Nie pomogą groźby, nie pomoże matek szloch Chcemy, żeby Czarny Anioł zabrał nas na bój! Truj aniele, truj! Santa Maria - woła mnie! Pod Twoją obronę Santa Maria - oddam się! Właśnie tego pragnę! Santa Maria - kocham! Gdy tak stoję w swojej Ciemnej Dolinie Lecz zła się nie ulęknę, bo dobro we mnie... Kłamie król, klaun i kat Cały dwór za pan brat Oto stos... Czarci swąd! Oto kłamców rząd! Kiedyś jeden człowiek zmienił w piekło cały świat Rasa jedna, kolor jeden, w cyklon zmienił wiatr Zabijaj-waj-waj Graj Muzyko, Raj! Mówił - bóg jest z nami - kazał spalić cały świat Zamordował kogo zdołał Mało Dobry Kat Wagner, Goethe, Nietzche mieli upięknić mu bój Truj Aniele, truj... Santa Maria - chroni mnie Pod Twoją obronę Santa Maria - oddam się Właśnie tego pragnę! Santa Maria - pragnę Gdy tak patrzę w swojej Ciemnej Dolinie To Zła się nie ulęknę Bo dobro we mnie gnije SSanta Maria - czeka mnie Pod Twoją obronę SSanta Maria - oddam się Właśnie tego pragnę! SSanta Maria - pragnę.. Gdy tak stoję w swojej Ciemnej Dolinie To zła się nie ulęknę, bo Dobro we mnie gnije.. Oto akt (Als ein Man) W którym (Unser Welt) Lada moment (In Hölle wendet) Hetmana (Eine Rasse) Zbije (Eine Farbe) Pionek (Und der Wind in Zyklon ändert) (Das ist ein) Oto akt (Akt in dem) W którym (In Kürze) Za chwil kilka (Ein Schäfchen) Owca (Den Wolf) Pożre (Frisst) Wilka (Dann befahl) Oto akt (Herr "Got mit uns") W którym (Die ganze) Lada moment (Welt verbrennen) Hetmana (Der kleine) Zbije (Große) Pionek (Henker ermordet Alle ohne Tränen) (Das ist ein) Oto akt (Akt in dem) W którym (In Kürze) Za chwil kilka (Ein Schäfchen) Owca (Den Wolf) Pożre (Frisst!) Wilka! Czasem jedno słowo zmienia w piekło cały świat Wtedy jedno życie wiąże inne z mocą krat! Czasem pocałunek w piekle stworzy niezły raj Graj muzyko, graj! Czasem jeden dotyk nieba w bestię zmieni cię Wtedy nowy koszmar już nie skończy się we śnie Wtedy czarno-biały anioł wezwie nas na bój! Truj aniele, truj! Radio Maryja wołam cię Po Twojej obronie Radio Maryja słyszę cię A zwątpienie płonie! Radio Maryja gnije! Gdy tak leżę w swojej Ciemnej Dolinie Oddałem całe życie Emeryturę skrycie Radio Maryja Radio Maryja Nie kłamię! Radio Maryja gniję Gdy tak leżę w swojej ciemnej mogile Tak bardzo ci ufałem A teraz w ziemi wyję
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Władza wita Was W nieWolności czas... Porządzimy w pięknym stylu BOŻE!!! Jest nas TYLU... Dopadniemy was. Czas uklęknąć czas. BezLitoŚciSKacieMój.... ROZWIJAJ SZNURA ZWÓJ. WOLNOŚĆ... i na nas czas. WIARA poniesie nas a... WŁADZA... za plecami... JUŻ TAŃCZY Z POCHODNIAMI! NIE MA LITOŚCI NIENAWIŚĆ dopadnie cię, bo.... Władza widzi was... W ten rozliczeń czas BezLitoŚcisKatZetnie... GDY PALEC WSKAŻE CIĘ. WOLNOŚCiemnościCzas WIARA poniesie nas a... WŁADZA... za plecami... JUŻ TAŃCZY Z POCHODNIAMI! NIE MA LITOŚCI NIE! KASA ma zgadzać się! Tak WŁADZA tańczy z nami... WALCA Z szyderczyMiNami... Zaśnij już.... wystraszone oczy zmruż... Nie ma już nadziei.... żeby zapomnieli zabrać mnie... Na twych oczach zabrać mnie. Wezmą Cię... Potem także wezmą Cię Sztandary łopoczą... Kolby załomoczą w nasze drzwi Żeby zabrać Ciebie mi... Niosą CIĘ! Na sztandarach niosą CIĘ! Władzy namiestnicy.... Chorzy fanatycy... Wierz lub nie... Wkrótce pożegnają Cię... Władza szydzi z nas! W nasz OFIARNY czas... Honor... Bóg... Ojczyzna... Męka... WSZYSTKO w WASZYCH rękach... BezLitoŚciskaNaSStrach... BO PALEC WSKAZAŁ PIACH... WOLNOŚĆiNaNasCzas WIARA ponosi NAS a WŁADZA - wciąż krok za NAMI! WSKAZUJE CEL PALCAMI! NIE MA tam nadziei NIENAWIŚĆ rozpleni się... GDY PrawoLewiCentrownicy CHCĄ TRUPÓW NA ULICY!! WOLNOŚCiemnościCzas WIARA zawiodła nas... BO WŁADZA.... knuje nad nami Nocami... NOCAMI! NIE MA tam litości... NieCiemnyLudNaBierzeSię A WŁADZA... Sześć stóp nad nami... ZATAŃCZY Z POCHODNIAMI... HONOR... BÓG... OJCZYZNA... WIARA... ŻĄDZA was rozpala Mało... MAŁO! CHCECIE NAS!!! Żądza spali Was.
Submitted by Cyberwaste — Apr 25, 2025
Gdy stoisz sam u nieba bram dostrzegasz pewien schemat. Ty stoisz TAM, tak bardzo SAM toż szekspirowski temat. NieMaJużNieMa kogo zaczarować łgarstwem To szokujący nieco FAKT. To, że umarli milczą jest tu zwykłym kpiarstwem Tak kończy się ostatni akt. Zastukać czy nie stukać? - pytasz siebie wciąż Czy zauważą czy nie widzą - KTO jest wąż? Docenią czy nie docenią, ofiary twej? Wiesz, że to zbrodnia ale TakUrzekłoCię, że w NiebieBędąCzekaćCiebieAnielice ZagrzmiPiekielnieBoskiChórNaWysoKościach! GdzieWidzęCUDnieChłopCyprySynogarlice Lecz póki co PRZED TOBĄ mur. Wierząc, że JaśnieTobie Niebo skłoni się I otworzy Raj Zagrałeś pięknie Tam na Ziemi TERAZ graj ZastukaćCzyNieStukać?PytaszSiebieRazPoRaz CzyZauważąCzyNieZaUważąZłegowNas ZastukaćCzyNieStukać?PytaszSiebieWciąż CzyZauważąCzyNieWidząKtoJestWąż? Ty WIESZ dokładnie co jest prawdą a co kłamstwem Więc ryzykowny nieco plan tu klecisz wierząc. że TWOJA Anielica przed tym draństwem zasłoni gdy zawiedzie Plan Dostrzegasz czy nie dostrzegasz upływu dni? Chwila nadziei, która ledwie już się tli Za chwilę werdykt - Proszę Wstać!NimMłotekTrzaśnie I pojmiesz w końcu BOSKI plan PiekielNieBoski Dostałeś WYBÓR - tylko brać Lecz teraz Właśnie Kompletna cisza Stoisz sam. Wierzyłeś, że dla CIEBIE Niebo zmieni się i otworzy Raj Niebiański CHÓR zakończy plan misterny Opanowałeś świetnie rolę Teraz graj nam pięknie OceniająZaChwilęPanPiekielnieSam
Submitted by Nargaroth — Apr 25, 2025
CzyNamZmienićMożeDoPoMożeszwPiekłoŚwiat? I pozwolisz, żeby teraz znów zabijał Brat? PrzecieżWidziszWszechWidzący, że nam ciągle brak? Czy pozwolisz, żeby nawet Brata zabił Brat? Jest już tak ciężko, że nie mamy sił Chcemy to wszystko tak bardzo WCIĄŻ mieć Zabijemy wszystkich, którzy nam sprzeciwią się Wymyślimy Złego Diabła po to, żeby MIEĆ Jest już tak ciężko, że nie mamy sił Czy nadal pragniemy tak mocno byś żył? Jest już tak ciężko To tyle co nic Pozwolić wam UMRZEĆ? Czy pozwolić ŻYĆ? zRobimy to wszystko po to by mieć Nie będzie litości Będzie już RZEŹ Mamy już wszystko Spełnione jak sny Lecz CIĄGLE nam mało Wciąż chcemy ŚNIĆ więc pozwól nam teraz OPanieNasz Zabić ich wszystkich! O awruK ćaM
Submitted by Cyberwaste — Apr 25, 2025
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
Pragnę CIĘ... Od początku stworzenia... Czuję głód kolejnego spełnienia... To RAJ.. Czekam już... W zawieszonej pod morzem gwiazd... Sieci słów, w których płonie najświętszy blask.. Blask.. BLASK Ta sieć jest MOJĄ grą Zawieszona SOBIE w PiekłoRaju.. Czeka też CIEBIE.. Więc leć.. Prosto w nią.. Ufając, że odnajdziesz swoje szczęście w tym pajęczym niebie Chcę brać.. I srebrną nicią oplotę bezlitośnie twoją małą duszę.. Wyssać do cna i wić.. Z rozkoszy, bo nie możesz mi odmówić gdy tak bosko kuszę.. Słodko kuszę.. Bardzo kuszę.. Nie..c..Nie kuszę.. DUSZĘ To nić, którą JA.. Tak misternie wciąż zaplatam tu od lat dla ciebie To sieć, w którą TY.. Bez wahania wlecisz wierząc, że odnajdziesz BOGA w MOIM niebie To nic, że z jadu żmij, splecionych wokół oczek dsieci jest tak wiele Chcę pić.. Więc lecąc śnij.. Na szeroko rozpostartych wiary skrzydłach mój mały aniele Pomiędzy niebem a piekłem.. W rozwieszonej przez siebie w obsesji pragnienia sieci zła... TRWA.. Między krzykiem a szeptem.. Rozdzierane co chwilę wybuchem sumienia nici kłamstw... TKA.. Między żarem a ciepłem.. Niekończącego się głodu dotyku spełnienia, choć wybór wciąż.. MA.. Pomiędzy głodem a dzieckiem rozerwanym na strzępy morderczą naturą JEST.. ..et ne nos inducas in tentationem.. sed libera nos a malo...
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
Bugi to żartowniś, niepodzielnie trzęsie całym lasem Nie ma tu takiego rysia, by potrząsnął tym dryblasem Urwie ząb i wetknie ślimakowi dla swojej radości Łamiąc go doszczętnie, chociaż biedak nie posiada kości Zawsze pierwszy, nigdy drugi Król kawału, figlarz Bugi to dowcipniś, chociaż niektórzy twierdzą inaczej Wszyscy jednak zgodnie drżą w obliczu natury łajdaczej Będzie prał, aż nauczy humoru w BoroSpołeczności Ostro grał, bo ponuraków nienawidzi od małości Zawsze pierwszy, nigdy drugi Król kawału, figlarz Bugi Zawsze pierwszy, nigdy drugi Sfrustrowany figlarz Bugi Zawsze pierwszy, nigdy drugi Król kawału, figlarz Bugi to żartowniś, nienażarty trzęsie Czarnolasem Wszyscy tutaj zgodnie drżą, gdy straszy wielkim swym kulasem Będzie prał, aż nauczy humoru w BoroSpołeczności Ostro grał, bo ponuraków nienawidzi od małości Zawsze piеrwszy, nigdy drugi Król kawału, figlarz Bugi Zawsze pierwszy, nigdy drugi Sfrustrowany figlarz Bugi
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
Mamy dość.. Szeleszczących słów, za którymi zwykle skrada się ciemność.. Ten jest nasz i je 100 już tuż tuż.. Pełni bezwstydu, gdy mówimy - marność, przyziemność.. Czekania na Przyjaciół CichoCzyńców wkładających NÓŻ.. Nuż a nusz... My mamy dość.. JadoHejtoMowyChamstwaPrzemocoGłupoty.. Które nawet fajne słowo kurwa zamieniają w syk A po obu stronach screenoPłotu - ZłoiZłaPoMioty One cudnie obracają w znieczulicę KLIK.. KlikKlikKlik Mamy tu dość.. Tak nieszczerych gestów, plucia, boskich opowieści IŻółć leje się potokiem z sieci słów.. Faszystowskich, szowinacjonalistycznych GościTreściWieści IJadoPseudoReligijnych MÓW.. MówMówMów My mamy tu dość.. PoświęceniaŻniWiaryStraszniejszej od Kornikotworów.. A za każdym żywym drzewem czai się ZŁOK WyręBożeSzczęśCichoDlaKasyTnącymLasyBoroStworów PrOminięci mogą sobie spuścić wzrok.. I my mamy tu dość.. SocjoPedopatówMordoKlaunówPanazZusuBorów Teraz, gdy plagowym słowem Polski stała się ŻÓŁĆ IHappyMetalowoDiskoPatiOrzeszPrincePoloStworów Teraz oto pójdź w ramiona nasze pójdź.. PÓJDŹ PójdźPójdźPójdź My mamy tu dość HomoFoBiałychDomiNacjiProAntySemitów.. Mściwych wprost lub zawoalowanych gróźb ApokaliPseSądówOstatecznychPróśBijackiejArmiiAlkolików IWszechPolaKaliptycznych WRÓŻB.. WróżbPróśbGróźb To jest nasz kraj OBRAŻONY Człowiek i płot POSTAWIONY Tak sączy jad i poraża wirus nienawiści WSZYSTKICH zakaża.. I my mamy tu dość.. Podartych rodzin, domów, ulic i niemocy Bez znaczenia gestów, pustkonośnych słów NiepoKalającycHucProfesjonalnychŚciemnościDzieciNocy Szybkich Dłonioczyńców, pochylonej rzeszy głów.. GŁÓW GłówGłówGłów To jest nasz kraj - PODZIELONY Człowiek i wilk - POŁĄCZONY Tak sączy jad i poraża mowa nienawiści WSZYSTKICH zakaża.. Nasz kraj podzielony nie jest nawet murem.. Tylko zwykłym, szarym płotem A po obu stronach płoną, płoną stosy zła.. Barwione drzew pokotem Gdzie ten Naród, który razem, pierwszy z kolan wstał.. I nie pozwalał zgnieść.. Gdy swastyka truła, cięli sierpimłotem.. NIE POTRAFI TERAZ NAWET JUŻ SAMEGO SIEBIE ZNIEŚĆ To jest nasz kraj - OBNAŻONY Człowiek i wąż - ZAPLECIONY Tak sączy jad i poraża wirus nienawiści WSZYSTKICH zakaża.. To jest nasz kraj - ROZMODLONY Człowiek i krzyż - ODWRÓCONY Tak sączy jad i poraża mową nienawiści WSZYSTKICH zakaża
Submitted by Sexy Gargoyle — Feb 06, 2026
(BIG CYC cover) Spuścił cegłę z dachu... Postawił ją sztorlcem... Na chodniku resztki flaków... Zabiło dozorcę... Siedzą w piaskownicy W niej trzymają mięsko Skąd to macie? Skąd to macie? Samo tu przypełzło! W święto kobiet raz złapali Stuletnią dziewicę... W piaskownicy zakopali... Aż po same cyce! Kwiczała, piszczała! Ślepia wyszły na wierzch... Dzielnicowy ją wykopał... O północy prawie... Jeden z satanistów Rozwalił mi łeb... Zgwałcił psa sąsiadki Obrabował sklep... Rzucił klockiem w wuja Kredką zabił ciotkę... Cyrklem nadział stryja Matkę pacnął młotkiem... (Tatusiu, ale ty masz duże ząbki!) Na naszym podwórku jest niezła ferajna! Wszystko to są dzieci pana Frankensteina! Na naszym podwórku jest niezła ferajna! Wszystko to są dzieci pana Frankensteina! Na naszym podwórku jest niezła ferajna! Wszystko to są dzieci pana Frankensteina! Na naszym podwórku jest niezła ferajna! Wszystko to są dzieci pana Frankensteina!!! (Frankensteina...)
Submitted by Cyberwaste — Apr 25, 2025
(Krzysztof Daukszewicz cover) A kiedy nic już nie miałem w mieście do roboty Bo na większość poetów skończył się tu popyt Wsiadłem w auto i rzekłem - Pora mi uciekać Do tej Polski, gdzie jeszcze kocha się człowieka Tam, gdzie rowy przydrożne, zabarwione mleczem Zapraszają wędrowców: Wstąpcie do miasteczek Easy rider, przeszło mi przez głowę Easy rider, głupiec - jednym słowem Lecz ciągnęły mnie panny ciepłe jak poranek Kiedy mleko skwaszone wnoszą mi na ganek Easy rider W miasteczku pierwszym zamknięty był jedyny hotel Bo personel miał wolne właśnie w tę sobotę A w prywatnym mieszkaniu drzwi otworzył blondyn I zapytał mnie z miejsca - Jakie masz poglądy? - Sprawiedliwość i prawda to jest dla mnie wszystko Wtedy padła odpowiedź - Zjeżdżaj, aktywisto! Easy rider, przeszło mi przez głowę Easy rider, głupiec jednym słowem Lecz ciągnęły mnie dalej wierzby malowane I te nasze dziewczyny ładne jak z pisanek Easy rider W następnym domku z ogródkiem miejski prokurator Różom kolce przycinał. Równo ciął sekator Przywitałem się grzecznie prosząc o mieszkanie On zapytał mnie tylko - Jakie masz pan zdanie? - Sprawiedliwość i prawda to jest dla mnie wszystko. Usłyszałem odpowiedź - Odejdź, ekstremisto! Easy rider, przeszło mi przez głowę Easy rider, głupiec jednym słowem Lecz ciągnęło mnie jeszcze do gościnnych wiosek Gdzie częstują każdego miodem i bigosem Easy rider Solidny dom z pruskiej cegły, siatką ogrodzony I na bramie tabliczka "Obcym wstęp wzbroniony" A na ganku gospodarz czerstwy jak bochenek Wziął przywitał pytaniem - Co najbardziej cenię? - Sprawiedliwość i prawda to jest dla mnie wszystko - Burek, bierz miastowego, będzie widowisko!!! Easy rider, przeszło mi przez głowę Easy rider, głupiec jednym słowem Lecz ciągnęło mnie jeszcze w strony te dalekie Gdzie tak swojsko nam pachnie sianem i człowiekiem Easy rider A kiedy minął już miesiąc w mej samotnej drodze Gdzieś na szlaku zatrzymał pojazd mój wędrowiec Sprawiedliwość i prawda! - rzekłem do rodaka I był pierwszym, co spytał - Dobrze, ale jaka?! I podzielił się ze mną chlebem i kłopotem To był też easy rider, tylko na piechotę Easy rider!!!
Submitted by Celtic Frost — Apr 25, 2025
(Acid Drinkers cover) (Ohhhhh yeaah...) (...) (Ohhhhh yeaah...) (...) (Ohhhhh yeaah...) (...) (Ohhhhh yeaah...) (...) Did you see these guys, fighting on the streets... (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) Did you hear these fuckers, waitin' for you and me... (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (...) Did you see your friend, bleeding on his knees... (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) Do you feel the fear, darkness is coming here... (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) Did you see the blood on the walls of houses... (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) Do you feel the fear, darkness is coming here... (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (...) I fuck the violence!!! ...and I'm sure I'm right!!! I fuck the violence!!! Fuck the violence!!! I fuck the violence!!! ...and I'm sure I'm right!!! I fuck the violence!!! Fuck the violence!!! I fuck the violence!!! ...and I'm sure I'm right!!! I fuck the violence!!! Fuck the violence!!! I fuck the violence!!! ...and I'm sure I'm right!!! I fuck the violence!!! Fuck the violence!!! (...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh yeaah...) (Ohhhhh, Ohhhhh yeaah...) (...)
Submitted by NecroGod — Apr 25, 2025
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
← Go back to Hunter