Hunter
Album • 2012
This track is instrumental.
Gdy będę duży to chcę mieć u stóp cały świat Wierni w pokłonach, niewierni z podziwem, zza krat Ja zdecyduję – kto żyć będzie, a kto - nie Wszyscy z zachwytem słuchać będą tylko mnie! Jestem już duży lecz nikt nie chce mnie słuchać… MNIE! Nie za bogaty, marzenia na raty. Jest źle. Co zarobiłem to zaraz przepiłem i wiem, Że błąd popełniłem lecz za cholerę nie wiem… Gdzie siekiery?! Wyruszam po Królestwo! Będę szczery – zamierzam zostać bestią! Może BOGIEM? Kto wie? Tuż za rogiem Królestwo czeka mnie. Hej żołnierzu… hen od żony… Znów wracasz w nasze strony… Mimo rumianego lica.. Czeka tutaj cię kaplica. Hej rycerzu chędożony! Ty nie słuchasz. Obrażony? Nie podoba się kaplica? To spierdalaj! Gnij na glebie! Taki zwyczaj. Jest trochę ciężko, Bo świat tu nie rozumie mnie… Ciężko pracuję – zabijam. Nie czuję się źle. Jak nie zabijam to żołd swój przepijam i śnię Chłopcy w koszarach szanują jednak… Dwie siekiery – gdy ruszam po Królestwo! Będę szczery – jestem nieludzką bestią! Może BOGIEM? Kto wie? Z większym wrogiem toporem radzę SE! Dwie Siekiery – To moje jest Królestwo! Jestem szczery – jestem nieludzką bestią! Może DIABŁEM? Kto wie? Już za rogiem Królestwo czeka mnie…
Submitted by Pestilence — Apr 25, 2025
SZTANDAR SIĘ ZESZMACIŁ BRUDNĄ KRWIĄ GO SPLAMIŁ WRÓG FANATYKÓW ZAŚPIEW, ZDRADA, WIARA ORAZ BÓG PODGRZEWA W ARMII TŁUMIONE PRAGNIENIA KTO NIE JEST Z NAMI NIECH ZGINIE W PŁOMIENIACH OBIETNICA RAJU, TŁUSTY PALUCH, DROBNY DRUK JA NA MOKRYM PIACHU GWARANTUJĘ PODPIS SWÓJ GDY DŁOŃMI SKROŃ ZAKRYJESZ, Z BÓLU WYRWIE JĘK DOOKOŁA ŚMIERCI TANIEC Z GÓRY TYLKO ŚMIECH SMUTNE OCZY BOGA, MARTWA CISZA ŚWIĄTYŃ BRAM ZA PLECAMI TŁUMU SZARA POSTAĆ, GŁADKI PLAN JESTEŚ WYZNAWCĄ BO TAK MÓWI KSIĘGA TO PROSTY WYBÓR - TY GINIESZ - JA KLĘKAM KAŻDY GRANAT, NABÓJ PRANIE MÓZGU WLICZYĆ W KOSZT MUSISZ NAM WYBACZYĆ, W TWOJE IMIĘ WSZYSTKO TO GDY DŁOŃMI SKROŃ ZAKRYJESZ, Z BÓLU WYRWIE JĘK. DOOKOŁA ŚMIERCI TANIEC, Z GÓRY TYLKO ŚMIECH. GDY DŁOŃMI SKROŃ ZAKRYJESZ, Z BÓLU WYRWIE JĘK. DOOKOŁA ŚMIERCI TANIEC, Z GÓRY TYLKO śMIECH
Submitted by Infernal Flame — Apr 25, 2025
Jestem maszyną. Nie martwi mnie… Czyją jest winą. Ja tylko tnę. Nie schowasz się i nie uciekniesz mi. Bo ja nie muszę spać… Lepiej nie śpij i ty… Jestem potworem. Na samym dnie… Dusz Predatorem Nie zwiedziesz mnie. Nie mam sumienia więc tłumacz się w Niebie Ja tnę bez wytchnienia więc zetnę i ciebie…! I ciebie! I ciebie! I ciebie! I ciebie! Jestem Stalowym Aniołem Zagłady. Nikt mnie nie zdoła namówić do zdrady. Jestem Aniołem Niebiańskiego Dworu. Ty miałeś wybór — ja nie mam wyboru. Nie mam sumienia, więc tłumacz się w Niebie. Ja tnę bez wytchnienia więc zetnę i ciebie…! I ciebie! I ciebie! I ciebie! I ciebie! Nie mam sumienia, więc nie tłumacz się! Lecę już bez wytchnienia! Dobrać się do ciebie i ciebie! I ciebie! I ciebie! I ciebie!
Submitted by NecroLord — Apr 25, 2025
Gdzieś w mojej głowie wyświetla się ciągle film.. Gram główną rolę, a poza mną nie ma nic. Nie słyszę dźwięków, nie widzę kolorów tła.. Tu nie ma Dobra, tu nie ma nawet Zła. Gdzieś w mojej głowie zapala się nagle coś.. Jak mała iskra, palący sumienia głos. Otwieram usta i wyrzucam niemy krzyk.. Zaciskam pięści i biję w mur aż do krwi! Gdzieś w mojej głowie wewnętrzna wojna trwa.. Rozrywa myśli i nie wiem już czy to ja.. Już chciałbym uciec, uwolnić się z tego snu.. To niemożliwe.. bo wszystko się dzieje.. TU! W mojej głowie.. W mojej głowie..
Submitted by The Void — Apr 25, 2025
Byłeś Dla mnie Słońcem Bogiem Największym Robotem Sięgałeś głową chmur Nie umiem wypowiedzieć Jak wierzyłem bardzo W Ciebie Gdy już przebiłeś nas Słońce zgasło. Olać! Powiedz! Gdzie jest Ten, Którego kochałem? Gdzie jest Ten, Któremu ufałem? Gdzie jestem? Kto miał mnie obronić przed złem? Jestem sam. Napisz proszę chociaż kilka słów.. Tańczysz wciąż na szkle Tak piekielnie cienkim Nie rozumiem Cię. Jestem za maleńki Dla Ciebie gotów stawić czoła w III-ce Szóstkowskiemu 666 rzucił los.. Prosto w Ciebie.. Ty przebiłeś! Gdzie jest Ten, Którego kochałem? Gdzie jest Ten, Któremu ufałem? Gdzie jestem? Kto miał mnie obronić przed złem? Jestem sam. Nie bij chociaż dzisiaj..
Submitted by NecroLord — Apr 25, 2025
No lyrics have been submitted for this track yet.
← Go back to Hunter