Melange
Przeciwko bratu staje brat , przeciwko Tobie - ja Zaciera się granica gdzie piekło? A gdzie raj? W przepowiedni kręgu przyszłość schowana Gapi nam się prosto w twarz Zbyt wiele chwil przecieka przez palce i ginie Zbyt wiele szans traconych bezpowrotnie Zdławiony krzyk zastyga od środka I mocniej znów piętno pamięci odciska ślad Radości smak niknie, życie śmiercią karmi się Mówisz mi taka kolej rzeczy - ja to wiem! Coraz mniej wyraźny rzeczywistości obraz W głowie mąci myśli i ubiera w słowa Zbyt wiele chwil przecieka przez palce i ginie Zbyt wiele szans traconych bezpowrotnie Zdławiony krzyk zastyga od środka I mocniej znów piętno pamięci odciska ślad
Submitted by The Void — Apr 26, 2025
Nie odpowie mi żaden dzień i żadna noc Nowe troski a każda z nich Oddzielną ma historię Wokół mnie pękło coś, co wabi smutne chwile Nie mam złudzeń Zamieniam się w mgłę Opadam w dół Wzlecieć ponad sny i tam się odnaleźć Chłodny deszcz miesza łzy Ze swoich kropli tchnieniem Wokół mnie pękło coś co wabi smutne chwile Nie mam już złudzeń Zamieniam się w mgłę Opadam w dół
Submitted by Celtic Frost — Apr 26, 2025
Znajomy cień zbłądził w głowie Zatruł krew, czujesz go mocniej i mocniej Kamienny sen zdusił wolę Walki o lepszy kolejny dzień Ulotna myśl Krąży w głowie Czy to tak miało być? Sama nie wiesz Nie mówisz nic Mało słów na to, co chciałabyś powiedzieć Zatruł krew, czujesz go, zdusił wolę Mało słów, ulotna myśl krąży w głowie
Submitted by VladTheImpaler666 — Apr 26, 2025
This track is instrumental.
Niemocy ton coraz głośniej krzyczy w tobie Każdy twój krok przybliża koniec Gorące usta a w oczach ogień Od marzeń odchodzisz i znów to samo W codzienności mdłej koszmarze Zanurzasz twarz zmęczoną i bladą Wschodzący dzień nie cieszy cię więc czekasz nocy Mozolny trud znów spełzł na niczym ostudził dotyk Gasi uśmiech sen o latach W iluzorycznym szczęścia uścisku Zakreślasz dni na kalendarzu Głośno krzycząc że zmienisz wszystko
Submitted by Infernal Flame — Apr 26, 2025
Oniryczny dźwięk delikatnie kołysze ciało Między jawa a snem próbuje odnaleźć spokój Siła i ukojenie tak potrzebne w walce z lękiem, Poją usta spragnione wielkich nadziei i słów Każą bić się w piersi i żałować Jednak to tylko pusty gest Wielkie treści wielkie słowa Pogrzebane już dawno, zagubione gdzieś Każą bić się w piersi , czekać cudu Jednak to ciągle pusty gest Przebudzenie źródłem bólu Chcę wciąż trwać między jawą a snem
Submitted by Corpse Grinder — Apr 26, 2025
Skamieniałe słowa Wciąż powtarzasz myśląc o niej Dookoła cisza Nie pomaga ci zapomnieć Ślepy los rzuca w miłości otchłań to co masz Tracisz sens, bo wiesz , że to ona z tobą gra Nowa myśl rozpala płomień Niewolnikiem chcesz pozostać Pustkę nosisz w sobie Beznadziejną chęć by sprostać Ślepy los rzuca w miłości otchłań to co masz Tracisz sens, bo wiesz , że to ona z tobą gra
Submitted by SerpentEve — Apr 26, 2025
This track is instrumental.
Prostą drogą łatwiej iść Moja znów zakręca Spowolnionym krokiem mijam sny Dziki gwar, muzyka, dźwięki bez znaczenia Oblepiają usta, obdzierają z sił Spełnia się wroga przepowiednie Sprawia że światło mylę z cieniem W górze tam ołowiane niebo Płacze jednocząc się z piekłem Odebrana słodycz w gniewu falach tonie Bieli trop stracony, zagubiony cel Spopielony uśmiech z lustra tafli straszy Nie odczuwam nic Już dosyć wiem
Submitted by NecroGod — Apr 26, 2025
Zostać chcę, gdzie losu smak Bardziej słodki niż miód Chcę w iluzji tonąć Jednym ruchem strącam w dół Wszystkie spełnione dni Dzielone z tobą
Submitted by SerpentEve — Apr 26, 2025
This track is instrumental.